Obie firmy od kilku lat mocno rozpychały się na rynku internetowym. Naspers łowił m.in. u nas - najpierw Gadu-Gadu, potem Allegro, w końcu serwis Bankier.pl. DST, który trzęsie rosyjskojęzycznym internetem, jest zaś właścicielem pakietu kontrolnego w Naszej-klasie.
Ostatnio Naspers coraz częściej pojawiał się obok DST - obie spółki miały np. udziały w Mail.ru, w największym rosyjskim portalu. Według nieoficjalnych informacji inwestorzy rozważali połączenie Gadu-Gadu i Naszej-klasy w jedną firmę.
Do tego nie doszło, za to współpraca obu koncernów zacieśni się znacznie bardziej. Naspers ogłosił w środę, że obejmie 28,7 proc. udziałów w DST - płacąc 388 mln dol. i oddając pakiet w Mail.ru (DST będzie miało w nim 99,9 proc.).
Powiązania między koncernami są jeszcze głębsze - w kwietniu za 10,2 proc. udziałów w DST chiński Tencent zapłacił 300 mln dol. Kto jest największym akcjonariuszem Tencenta? Naspers - ma 35 proc.
Jak twierdzi Naspers, inwestycja w DST to element strategii, która zakłada rozwój na takich rynkach, jak
Brazylia,
Rosja,
Indie i
Chiny. Obie firmy mają imponujące portfolio - jest tu też komunikator ICQ, chiński QQ, udziały na Facebooku czy firmie Zynga i
Groupon (światowi liderzy w grach społecznościowych i grupowych zakupach).