Biznes Ludzie Pieniądze

Dalsze ożywienie na rynku pracy. W czerwcu przybyło 20 tys. etatów

Patrycja Maciejewicz
16.07.2010 , aktualizacja: 16.07.2010 14:16
A A A Drukuj
Przeciętna pensja w ciągu roku urosła o 3,5 proc. - podał właśnie Główny Urząd Statystyczny
Urząd Pracy w Zielonej Górze. Poszukiwanie ofert
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Urząd Pracy w Zielonej Górze. Poszukiwanie ofert
Coraz szybciej powstają nowe miejsca pracy. Źródło: GUS
Coraz szybciej powstają nowe miejsca pracy. Źródło: GUS
Firmy są coraz bardziej skłonne zatrudniać. W czerwcu przeciętne zatrudnienie wzrosło w ujęciu rocznym (czyli w porównaniu do czerwca 2009 r.) o 1,1 proc. To bardzo dobra wiadomość! Po pierwsze dlatego, że wzrost zatrudnienia przyspieszył z 0,5 proc. w maju, a po drugie że jego skala była nieco większa od oczekiwań analityków.

W ciągu miesiąca przybyło około 20 tys. etatów. To najlepszy wynik w tym roku.

Oficjalne dane o bezrobociu GUS poda w przyszłym tygodniu. Jednak ze wstępnych analiz Ministerstwa Pracy w czerwcu stopa bezrobopcia spadła z 11,9 do 11,6 proc.

Z kolei skłonność firm do dawania podwyżek była nieco mniejsza niż się spodziewano. W czerwcu zarabialiśmy przeciętnie 3404 zł (dotyczy firm z sektora przedsiębiorstw, czyli m.in. z pominięciem budżetówki i branży finansowej). Tym samym nie spełniły się przewidywania analityków, którzy zakładali utrzymanie niemal 5-proc. dynamiki płac.

Z drugiej jednak strony sytuacja nie jest zła, bo podwyżki z powodzeniem zneutralizowały więc wzrost cen w tym samym czasie. Ceny w czerwcu skoczyły o 2,3 proc.

Ekonomiści uważają, że w tym roku utrzyma się bardzo umiarkowany wzrost płac. Na więcej niż 5 proc. raczej nie ma co liczyć. Tymczasem część członków Rady Polityki Pieniężnej obawia się, że płace w przedsiębiorstwach mogą zostać odblokowane, co będzie skutkować presją inflacyjną. Z opisu dyskusji na ostatnim posiedzeniu RPP wynika, że część członków uważa, że w czasie kryzysu firmy unikały zwolnień kluczowy, wyszkolonych w wąskich specjalizacjach pracowników. Nazywa to chomikowaniem pracy. Niektórzy członkowie Rady są zdania, że teraz ci pracownicy mogą żądać wyższych podwyżek, a firmy nie będą mogły im odmówić.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów