Biznes Ludzie Pieniądze

Reforma Wall Street przyklepana. Takich zmian nie było od 80 lat

mapi
16.07.2010 , aktualizacja: 16.07.2010 20:08
A A A Drukuj
Uchwalenie w czwartek przez Kongres reformy branży finansowej powoduje gigantyczne zmiany dla JP Morgan, Goldman Sachs i wszystkich największych graczy praktycznie w każdym aspekcie ich działalności. - Nigdy więcej nieodpowiedzialność Wall Street nie będzie powodem utraty pracy przez tak wielu ludzi - powiedziała tuż przed głosowaniem przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi
- Nigdy więcej nieodpowiedzialność Wall Street nie będzie powodem utraty pracy przez tak wielu ludzi - powiedziała tuż przed głosowaniem przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. Po raz ostatni tak duże zmiany na Wall Street wprowadzano w latach 30., gdy z powodu fali bankructw USA ogarnął Wielki Kryzys.

Na początku lipca 2010 r. projekt ustawy został przegłosowany przez Izbę Reprezentantów głosami Demokratów. Nowe przepisy, które Senat przyjął stosunkiem głosów 60 do 39, liczą 2300 stron i zostaną przekazane prezydentowi, który musi je podpisać. Z pewnością zrobi to bez zbędnej zwłoki, ponieważ był on jednym z głównych orędowników reformy, która ma uchronić Amerykę przed powtórką wielkiego kryzysu.

Podczas publicznych spotkań argumentował, że "jest to reforma, która zapobiegnie kryzysowi podobnemu do tego z lat 2007-09 i ochroni naszą gospodarkę przed nieodpowiedzialnością i brakiem rozsądku niektórych z nas". Przyjęte nowe reguły to efekt trwającej ponad dwa lata debaty między politykami a amerykańską finansjerą obawiającą się, że nowe prawo pozbawi ją niezależności.

Nowe przepisy zwiększają kontrolę rządu nad bankami i innymi instytucjami finansowymi. Rządowe agencje będą w stanie doprowadzić do zamknięcia firm, których zła kondycja może zagrażać gospodarce. Powstanie specjalna agencja, która będzie chroniła interesy klientów banków. Rząd chce też zobowiązać banki do zredukowania liczby ryzykownych transakcji, m.in. inwestowania w fundusze hedgingowe.

- Żałuję, że nie mogę wam oddać utraconych miejsc pracy, oddać oszczędności z funduszy emerytalnych. Ale mogę wam obiecać, że jako naród nigdy nie będziemy musieli już przez to przechodzić - powiedział demokratyczny senator Christopher Dodd, jeden z konstruktorów nowego prawa.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów