Biznes Ludzie Pieniądze

Europa traci zaufanie do bankierów z Goldman Sachs

mapi
20.07.2010 , aktualizacja: 20.07.2010 13:38
A A A Drukuj
Czarne chmury zbierają się nad europejskimi interesami czołowego banku inwestycyjnego świata. Coraz więcej krajów UE rezygnuje z pomocy banku przy sprzedaży obligacji, mając w pamięci ciemne interesy Goldman Sachs, który mógł pomagać w fałszowaniu statystyk Grecji
Atmosfera wokół Goldman Sachs zagęszcza się coraz bardziej. W ubiegłym tygodniu na mocy ugody z amerykańskim regulatorem rynku SEC bank zapłacił rekordową karę w historii Wall Street w wysokości 550 mln dol. za wprowadzenie swoich klientów w błąd. Teraz okazuje się, że ucierpieć mogą także europejskie interesy Goldmana - z raportu firmy analitycznej Dealogic wynika, że coraz więcej krajów UE rezygnuje ze współpracy z bankiem, m.in. przy pośrednictwie w sprzedaży obligacji.

To pokłosie afery z lutego, kiedy wyszło na jaw, że kilka lat temu Goldman Sachs mógł pomagać Grecji fałszować jej statystyki i obniżać bieżącą wartość zadłużenia, wykorzystując do tego swapy walutowe.

Media donosiły też, że podobne operacje Goldman Sachs wykonywał z Włochami. Oba kraje odcięły się od współpracy z Goldmanem, a oprócz nich na liście są też m.in. Francja i Hiszpania. Hiszpanie zrezygnowali z usług Goldmana w tym roku, podczas gdy Włochy i Francja nie zatrudniają znanego banku inwestycyjnego przynajmniej od trzech lat. Stoi za tym nie tylko niechęć europejskich rządów do ryzykownych transakcji, ale też zła reputacja, która ciąży na banku.

- Gdybyśmy ich zatrudnili, ludzie wyszliby na ulice - mówi w rozmowie z "Guardianem" jeden z pracowników francuskiego resortu skarbu. Jak tłumaczą przedstawiciele tych krajów, Goldman Sachs znany jest z tego, że stawia duże pieniądze na spadki wartości europejskich obligacji, na czym zarabia później krocie.

Goldman Sachs ma też poważne problemy w Niemczech - jeden z największych pożyczkodawców dla firm bank IKB, który przez transakcje z Goldmanem o mało nie zbankrutował, zastanawia się nad pozwaniem amerykańskiej instytucji do sądu. Co prawda w ramach ugody z SEC Niemcy otrzymali 150 mln dol. odszkodowania, jednak nie jest jeszcze przesądzone, czy zrezygnują z pozwu

Goldman przyczyną światowego ubóstwa?

Nie jest to jedyny europejski problem bankierów z USA. W poniedziałek brytyjska organizacja pozarządowa World Development Movement opublikowała raport: "Wielka loteria głodu: Jak bankowe spekulacje powodują żywnościowe kryzysy", w którym oskarżyła Goldman Sachs o to, że ich działania doprowadziły do wzrostu cen żywności i rozszerzania ubóstwa na całym świecie.

Organizacja napisała w raporcie, że chce wzmóc presję na banki i fundusze hedżingowe, aby zaprzestały ze spekulacją cen żywności. Kolejny przypadek takiego działania można było zobaczyć kilka dni temu, gdy kierowany przez Antony'ego Warda fundusz Armajaro kupił 240 tys. ton ziaren kakowca za 650 mln funtów, doprowadzając do dużej podwyżki cen.

Goldman Sachs stanowczo zaprzeczył stawianym mu zarzutom, stwierdzając, że raport "wprowadza w błąd", a zawarte w nim dane nie są prawdziwe.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów