Masz problem z bankiem? Napisz do nas: finanse@wyborcza.biz
Kierunek aktualizacji oprocentowania jest słuszny, ale jej wysokość niewspółmierna do poziomu obecnych
stóp procentowych w Szwajcarii, a reakcja banku zdecydowanie spóźniona - komentują decyzję niezadowoleni klienci mBanku i Multibanku na oficjalnej stronie internetowej inicjatywy Mstop.pl
Wyliczają, że obecnie trzymiesięczny wskaźnik
LIBOR znajduje się na poziomie 0,11 pp (punktu procentowego), czyli najniższym w historii. Tymczasem od czasu kiedy wskaźnik zanotował najwyższą wartość 3,12 pp, czyli od października 2008 roku, banki Grupy
BRE Bank zdecydowały się obniżyć oprocentowanie kredytów tzw. starego portfela łącznie o 0,70 pkt proc. - wyliczają "Nabici".
Spór niezadowolonych klientów z mBankiem i Mulitbankiem to najgłośniejsza tego typu sprawa w Polsce. Chodzi o grupę z tzw. starego portfela. To w sumie kilkanaście tysięcy osób. Umowa, którą podpisali z bankiem, mówi o tym, że to zarząd ustala wysokości oprocentowania pożyczki. Tymczasem obecnie jest ono wyliczane na podstawie wskaźnika WIBOR lub LIBOR (cena pieniądza na rynku międzybankowym).
Zbuntowani klienci podejrzewają, że ostatnia obniżka to reakcja na dziesiątki składanych do sądu tzw. zawezwań o wszczęcie postępowań pojednawczych. Poza tym, od 19 lipca "Nabici" mają prawo złożyć do sądu pozew zbiorowy. Zapytani o plany w tej kwestii odpowiadają, że trwają już prace nad jego przygotowaniem.
Być może skłoni to BRE Bank do dalszych negocjacji z klientami starego portfela. Już raz przedstawicielom banku i "Nabitym" udało się wypracować kompromisowe rozwiązanie. BRE zgodził się na przewalutowanie kredytów we franku szwajcarskim na euro i zmiany sposobu naliczania oprocentowania na stawkę
EURIBOR i marżę.
- Trudno nam komentować samą zapowiedź ewentualnego pozwu zbiorowego. Od dawna powtarzamy, że sala sądowa nie jest miejscem szukania kompromisu pomiędzy klientami a bankiem - odpowiada Krzysztof Olszewski, rzecznik prasowy mBanku. Oferta została skonstruowana tak, aby była atrakcyjna dla jak największej grupy Klientów. Skorzystanie z jednej z propozycji w ramach nowej oferty dla większości Klientów wiąże się z realnym obniżeniem comiesięcznych zobowiązań. Bank zgodził się na obniżenie do 0,5 proc. spreadu naliczanego podczas przewalutowania kredytu (w warunkach rynkowych wynosi on 6 proc.), czy zmniejszenie marż przez utrzymanie określonej aktywności na rachunku w mBanku. - Po raz kolejny podkreślamy, że najlepszym rozwiązaniem są rozmowy i porozumienie, a nie dyskusja w sądzie - dodaje Olszewski.