Biznes Ludzie Pieniądze

Strajk kontrolerów ruchu lotniczego we Francji

ml, AFP, PAP
21.07.2010 , aktualizacja: 21.07.2010 12:40
A A A Drukuj
Na podparyskim lotnisku Orly z powodu strajku kontrolerów ruchu lotniczego odwołano 50 proc. lotów. Francuscy kontrolerzy sprzeciwiają się w ten sposób europejskim planom unifikacji przestrzeni powietrznej.
Na tablicach informacyjnych na Orly ogłaszane są kolejne odwołane loty, jednak wielu pasażerów zostało ostrzeżonych dzień wcześniej przez swoich przewoźników i nie pojawiło się na odprawie.

We wtorek związki zawodowe zapowiedziały, że w środę odwołanych będzie 50 proc. lotów z Orly i około 20 proc. z innego podparyskiego lotniska - Charles'a de Gaulle'a. Strajk może dotyczyć też kilku innych lotnisk we Francji. Sytuacja ma wrócić do normy w czwartek.

Linie Air France poinformowały, że w środę zapewnią 100 proc. lotów długodystansowych oraz 80 proc. lotów na krótszych odcinkach z lotniska Charles'a de Gaulle'a i 50 proc. z Orly.

Z apelem strajkowym wystąpiło pięć syndykatów związkowych, obawiając się fuzji europejskiej przestrzeni powietrznej i tego, z czym będzie się ona wiązała dla francuskich kontrolerów i innych pracowników lotnictwa cywilnego. Żeby o ich dezaprobacie wiedzieli wszyscy, związki zawodowe wezwały do strajku w najbardziej gorącej porze roku, czyli w sezonie urlopów.

Unia Europejska chce zracjonalizować kontrolę lotniczą i zwiększyć jej wydajność poprzez wspólne działania, tak aby zastąpić 27 obecnych niezależnych systemów.

Jest to o tyle istotne, że ruch lotniczy w najbliższych 15 latach wzrośnie, jak się szacuje, o 50 proc. Według tych planów Francja razem z Niemcami, Szwajcarią, Belgią i Luksemburgiem miałaby utworzyć już w 2012 roku wspólny blok FABEC (Funkcjonalny Blok Przestrzeni Powietrznej Europy Centralnej).

Jest to już trzeci tego typu strajk w tym roku, podobne miały miejsce w styczniu i lutym.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów