Biznes Ludzie Pieniądze

Zmarły dyktator Portugalii Salazar miał nosa do interesów

mapi, Bloomberg
22.07.2010 , aktualizacja: 22.07.2010 14:28
A A A Drukuj
Dzięki intensywnym zakupom poczynionym w czasie 36-letnich dyktatorskich rządów Antonio Salazara Portugalia ma dziś zdecydowanie największe rezerwy złota wśród wszystkich krajów strefy euro. Rekordowe ceny złotego kruszcu mogłyby wybawić borykający się z wysokim zadłużeniem i deficytem kraj z opresji, jednak na przeszkodzie stoją restrykcyjne przepisy banku centralnego - donosi Bloomberg.
Kaddafi ma olbrzymie zapasy złota
Fot. AP
Kaddafi ma olbrzymie zapasy złota
Zasoby złota Portugalii, które w lwiej części zostało zakupione za czasów rządów Antonio Salazara, wynoszą obecnie 382,5 tony. Obecnie, gdy cena tego kruszcu bije rekordy (w ciągu roku wzrost cen o ponad 26 proc.), portugalskie złoto jest warte ok. 14,7 mld dol., co stanowi równowartość 6,8 proc. portugalskiego PKB. Pod względem ilości złota Portugalia zostawia w tyle Włochy (rezerwy złota o wartości 4,8 proc. PKB) i Niemcy (4,2 proc.). Lekkie uszczuplenie tak dużych zapasów mogłoby rozwiązać wiele problemów, z jakimi boryka się Portugalia - jej tegoroczny deficyt sektora finansów publicznych będzie trzy razy większy niż dopuszczalny przez UE limit 3 proc. PKB, a dług publiczny wynosi obecnie ok. 84 proc. PKB.

Portugalia nie może jednak sprzedawać złota w dowolnych ilościach, gdyż rezerwy są zarządzane przez bank centralny. Według prawa wszystkie zyski ze sprzedaży złota trafiają na rachunek rezerwowy i nie mogą trafić do państwowej kasy. Jedyne środki, jakie budżet otrzymuje od banku, to wypłacana corocznie dywidenda od zysku i bankowych odsetek. W ubiegłym roku wyniosła ona ok. 203 mln euro.

Portugalia zaczęła znacząco zwiększać swoje rezerwy złota w okresie II wojny światowej, gdzie w zamian za eksport towarów dla uczestników konfliktów otrzymywała szlachetny kruszec. W 1974 roku, gdy po rewolucji goździków upadał zaprowadzony przez Salazara i rządzony przez jego następcę Marcelo Caetano reżim, Portugalia miała aż 866 ton rezerw złota.

Miesiąc temu cena złota wspięła się na nowy rekordowy poziom ponad 1265 dol. za uncję. Obecnie cena kruszcu spadła do poziomu 1192 dol., ale oczekuje się, że do końca roku powinna jeszcze wzrosnąć i przebić dotychczasowy rekord.

Część analityków uważa, że prawo niepozwalające Portugalii korzystać ze swoich rezerw jest niekorzystne dla kraju. - To zaskakujące, że Portugalia trzyma swoje rezerwy w momencie, gdy inne kraje strefy euro aktywnie sprzedają złoto. Przy obecnym poziomie cen wydaje się, że Portugalia znajduje się we właściwym miejscu i czasie - komentuje Jessica Colos, prezes firmy analitycznej VM Group.

Podobnej rezerwy na ewentualne zmniejszenie skali problemów jak Portugalia nie ma niestety Grecja - najbardziej zadłużony kraj strefy euro ma według MFW rezerwy złota warte niespełna 1,4 proc. ich gospodarki.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    33 głosy