Przez zaciskanie pasa
Hiszpania opóźni realizację 199 ważnych projektów infrastrukturalnych na okres od 1 roku do 4 lat i zrezygnuje z 32 kolejnych. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że to trudna decyzja, która wpłynie na sytuację naszych firm. Ale sektor robót publicznych musi zostać mocno zrestrukturyzowany - powiedział minister prac publicznych Jose Blanco. Budżet jego resortu zostanie w tym roku obcięty o 6,4 mld euro.
Oszczędności dotkną głównie planowane rozpoczęcie budowy nowych autostrad i szybkiej kolei w takich regionach Hiszpanii jak Katalonia, Cantabria, Aragonia i Kastylia Leon, choć ministerstwo nie podało dokładnie, które projekty zostaną wycięte lub opóźnione.
W czerwcu Hiszpania zaprezentowała wart 15 mld euro plan oszczędnościowy, który ma wyciągnąć ten kraj z problemów gospodarczych. W I kwartale Hiszpania wyszła z trwającej półtora roku recesji, osiągając minimalny
wzrost gospodarczy na poziomie 0,1 proc., i zakłada, że gospodarka tego kraju będzie rosła w kolejnych kwartałach, jednak wielu ekonomistów nie jest co do tego przekonanych. Główna obawa dotyczy tego, że ogromne oszczędności wprowadzone przez rząd, doprowadzą do załamania
wzrostu gospodarczego.
Na mocy umowy z UE Hiszpania musi doprowadzić swój ogromny deficyt sektora finansów publicznych, który w ubiegłym roku wyniósł 11,2 proc.
PKB, do poziomu poniżej 3 proc. w 2013 roku. Jak tłumaczą przedstawiciele hiszpańskiego rządu, to bardzo trudna operacja, wymagająca wielu wyrzeczeń.