Przychody wzrosły w II kwartale do 590 mln dolarów, czyli o 1,2 proc. wobec analogicznego okresu poprzedniego roku. Spółka zawdzięcza to skokowi internetowych wpływów reklamowych (o 21 proc.), które złagodziły dalsze spadki przychodów wydania papierowego (o 6 proc.). W efekcie łączne przychody reklamowe pozostały na poziomie sprzed roku. Udział reklam internetowych w przychodach koncernu wzrósł z 22 do 26 proc.
Dobrą wiadomością jest wzrost wpływów ze sprzedaży egzemplarzowej gazety o 3,2 proc., który był konsekwencją podwyżek cen zarówno "New York Timesa", jak i "Boston Globe".
Zysk netto spółki spadł rok do roku o 18 proc. do 32 mln dolarów (wobec 39,1 mln dolarów rok wcześniej).