Do tak dobrego wyniku przyczynił się także wzrost sprzedaży poza matecznikiem firmy, szczególnie w Australii i Chinach.
Jednak zdaniem wielu analityków wyniki mogłyby być jeszcze lepsze. W drugim kwartale spółka osiągnęła przychody na poziomie 1,23 mld dol. To o 12 proc. więcej niż w pierwszym kwartale. Utarg wzrósł w tym czasie o 5 proc. do 5,95 mld dol. Sprzedaż w lokalach działających co najmniej rok wzrosła w ostatnim kwartale o 4,8 proc. (w
USA zwiększyła się o 3,7 proc., w Europie o 5,2 proc., a w pozostałych częściach świata o 4,6 proc.). Dla porównania w tym samym okresie 2009 roku spółka zanotowała jedynie 1,09 mld dol. przychodu przy utargu wynoszącym 5,65 mld dol.
W Stanach Zjednoczonych, gdzie koncern posiada aż 14 tys. ze wszystkich swoich 32 tys. barów, przychody operacyjne zwiększyły się o 7 proc., osiągając na koniec czerwca poziom 895,1 mln dol. W tym samym czasie utarg w amerykańskich placówkach wyniósł 2,08 mld dol., czyli o 2 proc. więcej niż w poprzednich trzech miesiącach.