Biznes Ludzie Pieniądze

UE zaczęła negocjacje akcesyjne z Islandią mimo sprawy odszkodowań

is, Reuters
28.07.2010 , aktualizacja: 28.07.2010 11:57
A A A Drukuj
Islandia ma szansę wejść do Unii już w 2012 r. Na przeszkodzie może stanąć kwestia m.in. połowów wielorybów czy sprzeciw samych Islandczyków. - To nie będzie łatwa przejażdżka - powiedział unijny komisarz do spraw rozszerzenia Sztefan Fuele
Decyzję o rozpoczęciu negocjacji z Islandią podjęli przywódcy państw UE na ostatnim czerwcowym szczycie.

Za prowadzenie negocjacji będzie odpowiedzialna Komisja Europejska, która szacuje, że potrwają one nie dłużej niż 18 miesięcy. Krótki termin wynika z tego, że w Islandii już teraz obowiązuje wiele przepisów unijnych.

Istnieje jednak kilka kwestii spornych, np. sprawa połowu wielorybów, który jest zakazany w Unii. Islandia chce sobie zachować prawo do połowów i wzywa do poszanowania swojej "tradycji".

Inną sprawą wymagającą rozwiązania jest spór między Islandią a Wielką Brytanią i Holandią po bankructwie banku Icesave. Do podjęcia ostatecznej decyzji o przyjęciu Islandii do UE wymagana będzie zgoda zarówno Wielkiej Brytanii, jak i Holandii - kraje te domagają się odszkodowań dla swoich obywateli - w sumie nawet 320 tys. osób mogło stracić 3,8 mld euro. Tymczasem w marcu w specjalnym referendum mieszkańcy Islandii stwierdzili, że rząd nie musi spłacać żadnych zobowiązań.

Problemem może być też brak poparcia Islandczyków do integracji. W ostatnim sondażu opinii 60 proc. Islandczyków opowiedziało się przeciw wejściu do UE, a tylko 26 proc. było za.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos