Według nieoficjalnych informacji dziennika
Google negocjuje z największymi graczami na tym polu - m.in. spółką Zynga, w której ostatnio przejął mniejszościowy pakiet, należącym do Electronic Arts Playfish oraz Playdom, którego przejmuje Disney.
Nie jest jasne, kiedy Google miałby wprowadzić
gry do swoich usług.
Jednak informatorzy "The Wall Street Journal" twierdzą, że gry miałyby być tylko jednym z elementów nowego serwisu społecznościowego, który planuje Google.
W tym tygodniu Eric Schmidt, szef internetowego giganta, nie chciał komentować pogłosek o pracach Google nad własnym serwisem. - Świat nie potrzebuje kopii tej samej rzeczy - tak za to odpowiedział na pytanie, czy serwis Google może przypominać Facebooka.
Google sukcesów zbyt wiele na tym polu nie ma - jedynie należący do niego serwis Orkut jest liderem społecznościówek w Brazylii i zyskał pewną popularność w kilku innych krajach.
Facebook na medialne doniesienia reaguje spokojnie. - Nie chcemy spekulować o inicjatywie Google, ale spodziewamy się nowych prób na rynku sieci społecznościowych podejmowanych przez różne podmioty. I z chęcią zobaczymy, co inni mają do zaoferowania - powiedział rzecznik serwisu dziennikarzom "The Wall Street Journal".