- Rząd zamierza zmniejszyć swe udziały w największym polskim
banku PKO BP SA i największym ubezpieczycielu Grupie PZU SA, zachowując jednocześnie minimum 25 proc. ich akcji, które mają gwarantować kontrolę zabezpieczającą interes publiczny - powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej podsumowującej nadzwyczajne posiedzenie rządu, podczas którego dyskutowano na temat przygotowanego przez Ministerstwo Finansów projektu Wieloletniego Planu Finansowego Państwa na lata 2010-13, do którego przed spotkaniem rządu dotarła agencja Reutersa.
Plan zakłada, że wpływy z
prywatyzacji w latach 2011-13 mają wynieść około 30 mld zł, a większość z nich pochodzić ma ze sprzedaży
akcji PKO BP i PZU.
Skarb państwa pośrednio i bezpośrednio kontroluje 51 proc. akcji PKO BP i 45 proc. akcji PZU. O godzinie 15.03 kurs akcji wartego 50 mld zł PKO BP tracił 2,5 proc. do 38,78 zł, kurs wycenianego na 34 mld zł PZU spadał zaś o 0,3 proc., do 389 zł. WIG20 tracił 1,3 proc.
Analitycy uważają, że w krótkim terminie informacja o dalszej prywatyzacji może obniżyć notowania PZU i PKO BP, ale w dłuższej perspektywie mniejszy udział państwa może tym firmom sprzyjać. Część z nich zauważa także, że plany rządu mogą komplikować plany akwizycyjne PKO BP.