Biznes Ludzie Pieniądze

Poprawiła się sytuacja na rynku mleka. Ceny nie powinny wzrosnąć

Sylwia Śmigiel
30.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 19:02
A A A Drukuj
Po dwóch chudych latach rolnicy odetchnęli z ulgą. Dostają o blisko 17 proc. więcej za mleko niż przed rokiem. Ceny w sklepach jednak nie powinny pójść w górę.
Rok temu roku średnia cena skupu mleka w państwach Unii wynosiła ok. 25 euro za 100 kg. Dla rolników była to prawdziwa klęska. Dostawali za mleko aż o ponad 27 proc. mniej niż w dobrym roku 2008 i o 15 proc. mniej, niż wynosiła średnia cena z ostatnich pięciu lat. W krajach należących do unijnej czołówki producentów mleka, takich jak Niemcy czy Holandia, obniżki sięgnęły 30 proc. Farmerzy twierdzili, że ceny skupu sięgnęły tak niskiego poziomu, że nie pokrywają nawet kosztów produkcji. We wrześniu wylali na pola, ulice i pod oknami urzędów, w tym Komisji Europejskiej, ok. 40 mln l mleka.

W końcu Unia zaakceptowała propozycję Parlamentu Europejskiego, żeby przeznaczyć dodatkowe 300 mln euro dla rolników produkujących wyroby mleczne.

Mniej producentów, lepsza wydajność

W Polsce, jak podaje Waldemar Broś, prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, z powodu złej sytuacji na tym rynku od ubiegłego roku ubyło ok. 20 tys. producentów mleka. Jest ich teraz ok. 170 tys. Jednak, jak zaznacza Agnieszka Maliszewska, dyrektor biura Polskiej Izby Mleka, nie nastąpiła znaczna obniżka produkcji. Ci rolnicy bowiem, którzy zdecydowali się dalej rozwijać gospodarstwa, zwiększyli ich wydajność.

Po kryzysie na rynku mleka w końcu rolnicy odetchnęli z ulgą. Polscy producenci w skupach dostają przeciętnie ok. 1,06 zł za litr mleka. To blisko o 17 proc. więcej niż rok temu. Sytuacja ekonomiczna rolników zaczęła się poprawiać.

Zakłady przetwórcze również są obecnie w lepszej sytuacji, głównie dzięki eksportowi. Broś szacuje, że wprawdzie w tym roku osiągnie on 1 mld euro, czyli o 120 mln euro więcej niż rok temu. - Około 20-25 proc. naszej produkcji mleka trafia za granicę. A dzięki słabemu złotemu eksporterzy zarabiają więcej, jest także większe zapotrzebowanie na ich produkty - mówi Marta Skrzypczyk, kierowniczka zespołu analityków rynków rolnych banku BGŻ.

Złoty uderzy w eksport

Problem w tym, że w najbliższych miesiącach Skrzypczyk spodziewa się umacniania złotego. Oznacza to, że eksport już nie będzie tak opłacalny. Jednak zgadza się z opinią Brosia, że jest realne osiągnięcie 1 mld euro z eksportu produktów mleczarskich.

- Na rynku unijnym cena masła jest o 60 proc. wyższa w relacji rocznej i wynosi 362 euro za 100 kg. Z kolei za mleko rolnicy dostają średnio 29 euro za 100 kg, czyli o 15 proc. więcej niż rok temu, a w przypadku nowych krajów członkowskich o 23 proc. więcej - mówi Skrzypczyk i wyjaśnia, że wpłynęło na to wiele czynników. Z powodu kryzysu na rynku mleka, podobnie jak w Polsce, spadła liczba jego producentów. A wiadomo, im mniej danego surowca, tym wyższe ceny. Poza tym import znacznie zwiększyły kraje rozwijające się. W przypadku Chin w stosunku do sytuacji przed kryzysem związanym z wykryciem melaminy w mleku w proszku nastąpił wzrost czterokrotny.

Teraz Skrzypczyk przestrzega przed nadmiernym optymizmem: - Rynek mleka jest mocno rozchwiany. W najbliższych miesiącach spodziewamy się spadku cen na rynku globalnym, które urosły zaskakująco.

Jak wyjaśnia ekspert, decydujący głos w sprawie cen mleka ma rynek światowy. A obecnie rośnie produkcja mleka w USA, które od czterech lat zaczęły odgrywać coraz większą rolę na tym rynku. Lepiej od prognoz zakończył się sezon w Nowej Zelandii i Australii należących do tradycyjnych eksporterów przetworów mleczarskich. Rośnie też skup mleka w krajach Unii, głównie w państwach starej Piętnastki.

A co poprawa na rynku mleka oznacza dla konsumentów? - Przez to, że uzyskujemy wyższe środki z eksportu, ceny na rynku krajowym są stabilne - mówi Broś. Ceny zbytu są na poziomie roku ubiegłego. Przykładowo - litr mleka pasteryzowanego 2-procentowego jest o jeden grosz tańszy niż w roku ubiegłym, a twarogi są w tej samej cenie. - Ciągle słyszę, że żywność drożeje. Ale podkreślam, że nie u przetwórców mleka - mówi Broś, przekonując, że choć sytuacja polskich rolników poprawiła się, to konsumenci powinni kupować w miarę tanio, po cenach z roku ubiegłego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy