Transakcja ma zostać sfinalizowana jeszcze w tym roku - Miramax za ponad 660 mln dol. przejmie konsorcjum Filmyard Holdings LLC, w skład którego obok Ronalda Autora wchodzi też
fundusz inwestycyjny Colony Capital.
Miramax ma prawa do ponad 700 tytułów filmowych - oprócz wymienionych, to m.in. "Miasto Boga", "To nie jest kraj dla starych ludzi" czy "Wątpliwość".
Jak tłumaczy Disney, obecna strategia zakłada "skupienie się na rozwoju filmów pod markami Disney, Pixar i Marvel" - czytamy w oświadczeniu Roberta Igera, szefa koncernu.
Analitycy dodają, że sprzedaż
studia to element szerszej strategii koncernu do której Miramax mimo ambitnych i dobrze ocenianych filmów nie pasuje. Disney chce się bowiem skupić na dużych produkcjach, jak choćby "Piraci z Karaibów", na których może zarabiać także poza kinem, sprzedając licencje na wykorzystanie postaci w grach, zabawkach
dla dzieci czy odzieżowych kolekcjach.