-Gospodarka rośnie nam całkiem przyzwoicie, te 3,5 proc. będzie i w tym i w przyszłym roku (...). Gospodarka rośnie i będzie rosła, wszystkie dane na to wskazują. Większym problemem jest świat zewnętrzny - powiedział Winiecki
-Jeżeli w jakim kraju pokażą żółtą kartkę, to znaczy, że ryzyko rośnie i będą kupować ich obligacje za większe pieniądze, to natychmiast rynki zaczynają nerwowo się rozglądać, kto tu jeszcze ma duży deficyt i dlatego ten deficyt należy zmniejszać, niezależnie od tego, czy gospodarka rośnie przyzwoicie, czy nie - dodał.
W tym roku deficyt
budżetu został założony na poziomie 52,2 mld złotych. Według projektu Wieloletniego Planu Finansowego Państwa na lata 2010-2013, którego ostateczną wersję ma przyjąć rząd w najbliższy wtorek, w przyszłym roku defict ma spaść do 45 mld złotych, w 2012 roku do 40 mld, a w 2013 roku do 30 mld.