Biznes Ludzie Pieniądze

Skrzypek kontra Winiecki - sprawa toczy się dalej

pat
03.08.2010 , aktualizacja: 03.08.2010 20:56
A A A Drukuj
Proces o pomówienie Sławomira Skrzypka będzie kontynuowany mimo jego śmierci. Jeśli sąd po raz kolejny uzna Jana Winieckiego za winnego, nie będzie on mógł zasiadać w Radzie Polityki Pieniężnej.
O kontynuacji procesu zadecydowała rodzina byłego prezesa NBP, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Do Sądu Okręgowego w Poznaniu wpłynęło odpowiednie oświadczenie pełnomocnika wdowy po Sławomirze Skrzypku - podała PAP. Sąd kolejną rozprawę wyznaczył na początek września.

Przypomnijmy: cała sprawa dotyczy felietonu, który prof. Jan Winiecki opublikował w prasie lokalnej, gdy nie był jeszcze członkiem RPP. Podważał on w nim kompetencje Sławomira Skrzypka, zarzucał mu brak znajomości ekonomii i języków obcych oraz to, że swój dyplom "wydębił psim swędem". Sąd uznał, że jest winny pomówienia, i wyznaczył karę 10 tys. zł grzywny, 20 tys. zł datku na Caritas Polska, 1 tys. zł opłaty karnej i pokrycie kosztów procesu.

Tyle tylko że na rozprawie nie było ani Winieckiego, ani jego obrońcy, nie wygłosili więc mowy końcowej. O nieobecności uprzedzali sąd, ten jednak uznał, że żadne pismo nie wpłynęło.

Sąd drugiej instancji uchylił wyrok, uznając, że naruszono prawo do obrony, i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Sławomir Skrzypek był przekonany, że ostatecznie przyzna mu rację, bo o tym, że proces się nie zakończył, "zadecydowały względy proceduralne".

Ustawa o NBP zabrania zasiadania w Radzie Polityki Pieniężnej osobom skazanym za popełnienie przestępstwa. Gdyby pierwszy wyrok sądu został utrzymany, to Jan Winiecki musiałby ustąpić z Rady.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy