Zarejestrowana w Szwajcarii spółka RosUkrEnergo do 2009 r. była monopolistą w
imporcie gazu na Ukrainę i jednocześnie jednym z największych importerów gazu do Polski, Rumunii i na
Węgry. Do niedawna wydawało się, że dni RUE są policzone. O wyrugowaniu RUE z międzynarodowego handlu gazem zdecydowali w styczniu zeszłego roku premierzy Rosji Władimir Putin i Ukrainy Julia Tymoszenko w umowach kończących gazową wojnę Moskwy z Kijowem.
Jednak losy RUE odmieniły się, gdy w lutym wybory prezydenckie na Ukrainie wygrał prorosyjski polityk Wiktor Janukowycz. W nowych władzach Ukrainy natychmiast pojawiło się wielu ludzi związanych z Dmytro Firtaszem - przedsiębiorcą, który kontroluje połowę akcji RUE (drugą połowę ma Gazprom). I natychmiast w Kijowie zaczęto spekulować, że jesienią RUE wróci do handlu gazem.
Te przypuszczenia wzmogły się po zmianach kadrowych w RUE. Szwajcarska spółka na swojej stronie internetowej poinformowała, że nowym członkiem jej komitetu koordynacyjnego (o funkcjach podobnych jak rada nadzorcza) został Howard Wilson. To szef finansów Centragas Holding, austriackiego funduszu Firtasza. Wcześniej interesy Firtasza w komitecie koordynacyjnym RUE reprezentował szwajcarski prawnik Hanno Schatzman. Z nominacji Gazpromu w komitecie koordynacyjnym RUE zasiadają wiceprezesi Gazpromu Aleksander Miedwiediew, Walerij Gołubiew i Siergiej Chomiakow oraz Stanisław Cygankow - szef departamentu spraw zagranicznych Gazpromu.
Rosyjski koncern także odświeżył swoje
kadry w RUE. Na początku lata do rady dyrektorów RUE (częściowy odpowiednik zarządu) Gazprom mianował Sławę Margulisa.
Ten menedżer przez ostatnie siedem lat pracował w WIEH, szwajcarskiej spółce Gazpromu i niemieckiego koncernu BASF, oraz w ZMB - jednej z niemieckich spółek Gazpromu pośredniczącej w dostawach gazu między RUE i Rumunią.
Wcześniej Margulis pracował w banku inwestycyjnym Dresdner Kleinwort Wasserstein. W tym czasie szefem tego banku był Mattias Warnig, który następnie został prezesem Nord Stream - kontrolowanej przez Gazprom spółki, która buduje przez Bałtyk gazociąg z Rosji do Niemiec.