Biznes Ludzie Pieniądze

Co podrożeje, co potanieje po zmianach VAT

not. top, syl
04.08.2010 , aktualizacja: 04.08.2010 21:12
A A A Drukuj
Owoce, warzywa, mleko, jaja i ryby - za te produkty zapłacimy więcej po zmianach stawek VAT. Potanieją makaron, wędliny, sery, dżemy, jogurty, pieczywo. Jak VAT po nowemu wpłynie na portfele Polaków?

Fot. unknown
RAPORTY
Rząd uzgodnił we wtorek podwyżki stawek VAT od 2011 r. Stawka podstawowa wzrośnie z 22 do 23 proc. Stawkę 7 proc. podniesiono do 8 proc. np. na budownictwo, leki, niektóre media. 5 proc. wynosić będzie VAT na żywność nieprzetworzoną i przetworzoną. Do końca tego roku na nieprzetworzoną (warzywa, jaja) obowiązuje 3-proc. VAT, na żywność przetworzoną (wędliny, sery) - 7-proc.

Mirosław Barszcz, b. wiceminister finansów i ekspert BCC

Zmiany VAT uderzą w każdego. Ale w najuboższych proporcjonalnie najmniej. W koszyku gospodarstwa domowego żyjącego na minimum egzystencji ok. 40 proc. to wydatki na żywność. Wydaje się, że zmiany VAT na żywność będą w sumie neutralne. Jednak kolejne 40 proc. wydatków to koszty związane z mieszkaniem: prąd, gaz, woda, ogrzewanie. Podwyżka VAT oznacza tu wzrost rzędu kilku złotych miesięcznie. Otwarte pozostaje również pytanie, co zrobią sprzedawcy. Mówiąc o cenach na półkach pamiętajmy, że wiele z nich jest skalkulowanych marketingowo, np. 9,99 zł, i takie ceny będzie trudno zmienić, bo np. 10,25 zł psuje cały efekt. To samo działa w drugą stronę - obniżki VAT też wcale nie muszą przełożyć się na niższe ceny.

Izabela Dąbrowska-Kasiewicz, główny specjalista ds. analiz rynków rolnych w BGŻ

Dla konsumentów oznacza to wzrost cen żywności. W produkcji żywności ważną rolę odgrywa wiele czynników: koszt paliwa, energii, surowca itd. A im bardziej produkt przetworzony, tym jest ich więcej. W drugiej połowie 2010 r. ceny żywności będą w dalszym ciągu rosły. I to szybciej niż przez pierwsze sześć miesięcy. Przez wzrost kosztów ogólnogospodarczych, czyli ceny energii, kosztów pracy, transportu. Do tego dojdzie wzrost cen części surowców rolnych, np. warzyw i owoców, których w tym roku jest mniej, więc droższe będą przetwory czy mrożonki. W 2011 r. dodatkowym czynnikiem wzrostu cen żywności będzie właśnie stawka VAT.

Rafał Antczak, wiceprezes firmy doradczej Deloitte Business Consulting

Nie rozumiem logiki ekonomicznej, jaką minister finansów uzasadnia wprowadzenie nowych stawek VAT. Argumentacja, że nasz system podatkowy jest mało restrykcyjny i podatki są niskie, jest nieprawdziwa. Trzeba podatki odnosić do zasobności gospodarstw. A Polska ma bardzo wysokie podatki jak na poziom rozwoju gospodarczego. Nasz system podatkowy należy do najbardziej skomplikowanych na świecie wg raportu Banku Światowego. Grzech pierworodny popełniono prawie 20 lat temu, gdy wprowadzano VAT: mamy wysoką stawkę bazową i wiele stawek preferencyjnych oraz zwolnień. Teraz wyjątków od stawki bazowej będzie jeszcze więcej. A np. MFW zaleca, aby stawki podatkowe były jak najbardziej spłaszczone i zbliżone. Pamiętajmy też o szarej strefie - im wyższe podatki, tym chętniej podatnicy będą do niej uciekać.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów