Wynik jest zdecydowanie gorszy od prognoz analityków ankietowanych przez agencję Reuters, którzy spodziewali się, że bank zarobi 56 mln zł.
Poniżej oczekiwań były wyniki z tytułu odsetek i prowizji: wyniosły odpowiednio 270 mln zł i 76,3 mln zł. Jednak to, co zdecydowało o kiepskim wyniku Kredyt Banku, to odpisy z tytułu utraty wartości kredytów. W II kwartale wyniosły one 141,4 mln zł i były o 30,4 mln większe, niż oczekiwał rynek.
"Jest to zdecydowanie negatywne zaskoczenie. Słabo wypadły przychody, 'skoczyły' odpisy na złe kredyty, stąd oczywiście należy spodziewać się zniżki kursu banku " - powiedział agencji Reuters analityk firmy Wood&Co. Dariusz Górski.
Wynik Kredyt Bank rozczarowuje tym bardziej, że zdecydowana większość działających w Polsce banków poprawiła swój wynik: Pekao po I połowie roku miał 1,2 mld zł zysku,
BRE Bank 240 mln zł wobec "skromnych" 16 mln zł przed rokiem, BZ WBK zarobił 483 mln zł, a bank Millennium 138 mln zł.
Innym bankiem, który nie może poprawić swojej sytuacji, jest BPH, który w I kwartale miał 54 mln zł strat. Tak jak w przypadku Kredyt Banku o wyniku zdecydowały odpisy z tytułu niespłacanych kredytów - wyniosły one 250 mln zł. Żeby ratować sytuację, firma planuje zwolnienie 1,5 tys. osób. Raport po I półroczu bank opublikuje 25 sierpnia, jednak już wcześniej zarząd uprzedzał, że zysku należy się spodziewać najwcześniej w IV kwartale 2010 r.