Biznes Ludzie Pieniądze

Indonezja: BlackBerry OK, ale na podsłuchu

mib, AFP
05.08.2010 , aktualizacja: 05.08.2010 14:11
A A A Drukuj
Indonezja zaprzeczyła w czwartek, jakoby planowała wprowadzenie blokady na usługi e-mail i SMS dla telefonów BlackBerry. Indonezyjskie władze zaproponowały jednak budowę specjalnego centrum danych, które umożliwiłoby inne szyfrowanie. Dzięki temu tamtejsze służby specjalne mogłyby łatwo podsłuchiwać obywateli.
Indonezja zaproponowała firmie RIM, producentowi popularnych smartfonów BlackBerry, budowę specjalnego centrum danych. Dzięki temu SMS-y, e-maile i inne usługi wysyłane z tych telefonów nie wędrowałyby do kanadyjskich serwerów, gdzie są szyfrowane. To z kolei umożliwiłoby indonezyjskim władzom łatwe śledzenie obywateli.

- To nieprawda, że planujemy zakaz korzystania z pewnych usług BlackBerry w Indonezji. Zaproponowaliśmy jedynie, żeby firma otworzyła specjalne centrum danych, tak aby nie trzeba było korzystać z serwerów w Kanadzie - powiedział rzecznik ministerstwa komunikacji Gatot Dewa Broto.

Wcześniej tego typu zakaz zapowiedziały Zjednoczone Emiraty Arabskie. Stało się tak dlatego, że tamtejsze władze nie były w stanie złamać szyfrowania danych BlackBerry, a to z kolei uniemożliwia podsłuchiwanie obywateli. Zakaz ma wejść w życie w październiku.

W środę swoje wątpliwości co do systemu zabezpieczeń wykorzystywanych w BlackBerry zgłosił Liban. Imad Hoballah, z tamtejszego urzędu telekomunikacyjnego stwierdził, że nadzór będzie chciał omówić z kanadyjskim producentem smartfonów "swoje zastrzeżenia" dotyczące bezpieczeństwa. Jak informuje agencja Reuters RIM kwestie bezpieczeństwa budzą wątpliwości Indii i Arabii Saudyjskiej.

Czytaj także Zjednoczone Emiraty Arabskie bez BlackBerry

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów