Chodzi o seroquel - lek na schizofrenię, którego sprzedaż w zeszłym roku sięgnęła 4,9 mld dol., co przełożyło się na blisko 15 proc. przychodów koncernu. Okazało się jednak, że zwiększał on również ryzyko wystąpienia cukrzycy. W efekcie przeciwko producentowi skierowano 17,5 tys. pozwów sądowych. Średnia wysokość pojedynczego odszkodowania wypłaconego przez koncern sięgnęła 11,3 tys. dol. To i tak niewiele w porównaniu z ugodami, które zawierały koncerny farmaceutyczne wcześniej, dlatego inwestorzy odebrali tę wiadomość ze spokojem i kurs akcji spółki wzrósł o 0,6 proc.