Biznes Ludzie Pieniądze

Chiny wykupują japońskie obligacje

lez, Reuters
09.08.2010 , aktualizacja: 09.08.2010 20:29
A A A Drukuj
Chińczycy zmieniają powoli strategię inwestowania swoich gigantycznych, przekraczających 2,4 bln dol. rezerw walutowych. Znacznie chętniej kupują obligacje japońskie, mniej się interesują amerykańskimi
W czerwcu Chińczycy kupili japońskie obligacje warte w sumie 5,3 mld dol. W całej pierwszej połowie roku już za 20,2 mld dol. - poinformowało japońskie ministerstwo finansów. To niemal siedem razy więcej niż w rekordowym dotychczas 2005 roku. Analitycy już zastanawiają się, czy to znak, że Chińczycy na poważnie wzięli się do większej dywersyfikacji swoich rezerw walutowych i odchodzenie od dolara.

Od dawna wiadomo, że Chińczycy, których rezerwy walutowe przekraczają już 2,4 bln dol., szukają nowych miejsc na ich inwestowanie. Japonia, mimo ogromnego zadłużenia sięgającego 200 proc. PKB, jest w ostatnich miesiącach postrzegana jako bezpieczniejsze miejsce do inwestowania niż USA czy strefa euro. Bo Europa dopiero co ugasiła ogień wywołany przez kryzys finansów publicznych, a amerykańska gospodarka nie rozwija się tak szybko, jak liczyli ekonomiści. - Jedną możliwością jest to, że Chiny przesuwają część swoich rezerw na jena. Ale możliwe jest też, że chińscy inwestorzy czy firmy ulokowały swoje fundusze w japońskie obligacje na krótki czas - ocenia w rozmowie z Reutersem Junya Tanas, strateg walutowy JPMorgan Chase w Tokio.

Obecnie szacuje się, że około dwóch trzecich rezerw chińskich wciąż jest powiązana z dolarem. Chiny kupują najwięcej amerykańskich obligacji ze wszystkich krajów na świecie (oprócz samych Amerykanów) i w dużym stopniu pomagają też finansować amerykański deficyt budżetowy.

Chociaż oficjalnie władze w Pekinie o tym nie mówią, zainteresowanie Chin amerykańskimi papierami skarbowymi w ostatnim czasie słabnie. Jeszcze w kwietniu tego roku chińscy inwestorzy mieli w swoich portfelach obligacje amerykańskie warte 900,2 mld dol. W maju - 867,7 mld dol., co stanowiło niemal jedną czwartą amerykańskich papierów skarbowych w rękach zagranicznych. Następni w kolejności inwestorzy japońscy mieli w swoich portfelach obligacje USA warte niecałe 787 mld dol., a brytyjscy - za 350 mld dol.

Japończycy na razie nie muszą się obawiać, że podobnie jak Amerykanie zbytnio się uzależnią od chińskiego kapitału. W Kraju Kwitnącej Wiśni zagraniczni inwestorzy posiadają zaledwie 4,6 proc. wyemitowanych papierów skarbowych. Resztę mają Japończycy.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy