Biznes Ludzie Pieniądze

Janusz Lewandowski: Europodatek na ratowanie eurobudżetu

Konrad Niklewicz
10.08.2010 , aktualizacja: 10.08.2010 13:36
A A A Drukuj
Janusz Lewandowski Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Gazeta Janusz Lewandowski
Polski komisarz proponuje nowy unijny podatek od transakcji finansowych. Robi to, by ratować duży, korzystny dla Polski budżet Unii Europejskiej. - To się uda tylko wtedy, gdy zmniejszymy obciążenia spadające na państwa wpłacające najwięcej - mówi "Gazecie" Lewandowski.
Propozycja Lewandowskiego - po raz pierwszy przedstawiona w poniedziałek w wywiadzie dla niemieckiego dziennika ekonomicznego "Financial Times Deutschland" - już wywołuje reakcje rządów. Na razie dość sceptyczne.

Lewandowski zapowiedział, że we wrześniu przedstawi propozycję tego, jak skonstruować nowy budżet Unii Europejskiej na lata 2014-20. Jednym z kluczowych elementów tej propozycji ma być wprowadzenie "europodatku", który docelowo stałby się jednym z głównych źródeł finansowania budżetu Unii Europejskiej.

Obecnie budżet UE jest oparty przede wszystkim na bezpośrednich transferach z budżetów narodowych (76 proc. wpływów). Reszta to tzw. dochody własne Unii, czyli np. część dochodów z ceł pobieranych na granicach zewnętrznych UE.

W momencie gdy wiele unijnych rządów coraz głośniej domaga się radykalnego zmniejszenia strumienia pieniędzy, który z budżetów narodowych płynie do kasy w Brukseli, wprowadzenie nowego, dodatkowego źródła dochodów unijnych ma zdaniem Lewandowskiego uratować to, co dla Polski (i innych nowych krajów UE) jest najważniejsze - duży budżet Unii.

- Szukamy 130 mld euro w płatnościach do budżetu Unii Europejskiej rocznie. Taka będzie wielkość rocznego budżetu UE w 2011 r. Podatek od transakcji finansowych byłby najbardziej wydajnym sposobem zbierania nowych pieniędzy, a jednocześnie nie uszczuplałby dochodów państw narodowych. I co równie ważne, jest on najbardziej akceptowany przez opinię publiczną - powiedział Wyborcza.biz Lewandowski.

Zdaniem Lewandowskiego wpływy z takiego podatku - przy założeniu, że jego stawka wyniesie np. 0,01 proc. wartości transakcji - mogłyby przekroczyć 10 mld euro rocznie. - We wrześniu podamy dokładne wyliczenia - mówi nam Lewandowski.

Dodatkowymi źródłami pieniędzy dla budżetu Unii mogłyby też być dochody ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 oraz nowe rodzaje opłat lotniczych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów