Biznes Ludzie Pieniądze

Bałtycki tygrys się przebudził. Gospodarka Estonii mocno w górę

mapi
11.08.2010 , aktualizacja: 11.08.2010 10:06
A A A Drukuj
Jedna z najmocniej dotkniętych przez kryzys gospodarek Unii Europejskiej wyraźnie wychodzi na prostą - w drugim kwartale Estonia zanotowała pierwszy od dwóch i pół roku roczny wzrost PKB, i to aż o 3,5 proc. Główną przyczyną tak dobrego wyniku jest odczuwalny wzrost eksportu bałtyckiego tygrysa.
Tallin, stolica Estonii
Tallin, stolica Estonii
W porównaniu z drugim kwartałem 2009 r. gospodarka Estonii wzrosła o 3,5 proc., a w skali kwartału wzrost wyniósł 2 proc. Ankietowani przez Bloomberga analitycy spodziewali się wzrostu maksymalnie o 0,8 proc. - Tempo ożywienia gospodarczego Estonii jest imponujące - komentuje Violeta Klyviene, główna ekonomistka krajów bałtyckich w Danske Bank. Trudno się z tym nie zgodzić - w drugim kwartale szybciej od Estonii rosła tylko gospodarka Szwecji.

Za tak dobry wynik odpowiada głównie wzrost eksportu, który w skali roku w drugim kwartale wzrósł aż o 27 proc. Szybciej od oczekiwań rosła też produkcja przemysłowa.

Po raz ostatni PKB bałtyckiej republiki wzrastał w skali roku pod koniec 2007 r., kiedy przeżywająca wówczas gospodarczy rozkwit Estonia rozwijała się w tempie 6,5 proc. Potem przyszedł jednak kryzys gospodarczy, który poważnie dotknął ten kraj i zaznaczył się dwucyfrowymi spadkami PKB. W drugim kwartale ubiegłego roku gospodarka Estonii spadała w tempie 16,1 proc. Bardziej globalne spowolnienie w UE odczuły tylko sąsiadujące z Estonią Litwa i Łotwa.

Według przewidywań estońskiego banku centralnego gospodarka tego kraju ma wzrosnąć w tym roku o 1 proc., a w kolejnym PKB ma poszybować w górę o 4 proc.

Przypomnijmy, że 1 stycznia Estonia zostanie oficjalnie przyjęta do strefy euro.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów