"Uznaliśmy, że rynek radykalnie się zmienił i po opóźnieniach, które przeszliśmy, kontynuowanie prac nad elektronicznym czytnikiem pierwszej generacji nie ma już sensu. To była trudna decyzja, ale najlepsza dla spółki inwestorów i konsumentów" - napisał w oświadczeniu Richard Archuleta, prezes Plastic Logic. Zamiast tego firma postanowiła skupić się na rozwoju czytnika drugiej generacji, ale nie ujawniła żadnych szczegółów na jego temat.
Plastic Logic założyli dziesięć lat temu naukowcy z Uniwersytetu Cambridge, ale jego zarząd mieści się w Kalifornii. Que powstawał natomiast niedaleko polskiej granicy, pod Dreznem. Producent stworzył fabrykę od zera. W czasie gdy pracował nad swoim czytnikiem, rynek podbijał Kindle oferowany przez sklep internetowy Amazon. A konkurenci, jak np.
Sony czy sieć księgarni Barnes & Noble, szybko wprowadzali własne urządzenia. W tym roku Plastic Logic był już prawie gotów do uruchomienia swego czytnika - zaprezentował go w styczniu podczas targów w Las Vegas i nawet porozumiał się z amerykańskim operatorem AT&T w sprawie cen.
Wyceniony na ok. 800 dol. Que i wspierany przez wydawców, m.in. "Financial Times" czy "
USA Today", miał się pojawić się w sklepach w kwietniu. W marcu producent poinformował jednak o kolejnym spóźnieniu. W kwietniu na rynek wszedł
iPad produkowany przez Apple.