W II kwartale strata netto sięgnęła 98 mln zł wobec 149 mln zł zysku w analogicznym okresie zeszłego roku. Analitycy ankietowani przez agencję Reuters oczekiwali straty na poziomie 76 mln zł, ale koszty obsługi finansowej długu były wyższe niż przewidywano. W całym pierwszym półroczu strata netto TVN wyniosła 34 mln zł wobec blisko 120 mln zł zysku rok wcześniej. Łączne zadłużenie stacji znanej widzom z takich programów, jak "Taniec z gwiazdami", "Mam talent" czy "Na Wspólnej" wynosi obecnie 593 mln euro.
Skonsolidowane przychody spółki, do której poza TVN i grupą kanałów tematycznych należy również portal Onet.pl i platforma cyfrowa N wzrosły w II kwartale o 13 proc. do 658 mln zł. Przyczyniło się do tego ożywienie na rynku reklamowym oraz poprawa przychodów platformy cyfrowej. Zarząd spółki prognozuje dalszy wzrost wydatków na reklamę w telewizji, na niskim, jednocyfrowym poziomie. Według Markusa Tellenbacha, prezesa TVN będzie to 3-5 proc., choć w II kwartale wzrost wyniósł 8 proc.
W całym półroczu łączne przychody poprawiły się o 19 proc. do 1,2 mld zł (bez uwzględnienia platformy cyfrowej jest to 940,7 mln zł, czyli o 4,8 proc. więcej niż przed rokiem). Zarząd nie ujawnia jak dużo kosztowała stacji kwietniowa żałoba narodowa, którą pociągnęła za sobą kilkudniową przerwę w emisji reklam. Zaznacza jednak, że tę lukę w przychodach częściowo udało się zrekompensować wydłużając sezon wiosenny. - Całość odrobimy już pod koniec sierpnia - mówi Piotr Walter, wiceprezes TVN. Bez względu na przerwę grupa zarobiła na reklamach i sponsoringu w II kwartale o 29 mln zł więcej niż przed rokiem. Wpływy reklamowe samego TVN wzrosły w pierwszym półroczu o 2,8 proc.
Przychody wszystkich kanałów tematycznych TVN, z wyjątkiem TVN 24, spadły. Jednak kanał o tematyce ekonomicznej TVN CNBC Biznes uruchomiony tuż przed kryzysem finansowym zwiększył swój zasięg techniczny o 15 proc. do 4,8 mln abonentów i po raz pierwszy zakończył półrocze na plusie. Pod kreską natomiast pozostaje TVN
Warszawa.
Po raz pierwszy rentowność operacyjną w II kwartale osiągnęła platforma N. Jej zysk operacyjny pomniejszony o amortyzację wyniósł w tym czasie 1 mln zł, wobec straty w wysokości 24 mln zł rok wcześniej. Również pozytywnym wynikiem ma ona zakończyć również III kwartał, jednak zgodnie z wcześniejszymi prognozami zacznie na siebie zarabiać w przyszłym roku.
Przychody N sięgnęły 151 mln zł i były o 38 proc. wyższe niż przed rokiem. Na koniec czerwca platforma obsługiwała 730 tys. abonentów, czyli o 8 tys. więcej niż w I kwartale.