Po latach opóźnień Iran zacznie produkować energię elektryczną z wykorzystaniem elektrowni jądrowej. Według Salehiego "do serca reaktora" ma zostać załadowanych 165 prętów paliwowych. W uroczystości załadunku paliwa w Buszerze będą brać udział szefowie irańskiej i rosyjskiej agencji atomowej.
Zapowiedziane działania są nieodwracalnym krokiem w uruchomieniu elektrowni jądrowej. Pierwsza reakcja rozszczepialna może być przeprowadzona na początku października, a planowana moc równa 1 tys. MW zostanie osiągnięta dopiero po pewnym czasie - dodaje rzecznik rosyjskiej agencji atomowej Rosatom Siergiej Nowikow. Natomiast według agencji Reuters uruchomienie elektrowni może zająć 2-3 tygodnie.
Premier Rosji Władimir Putin zapowiadał w marcu, że
Rosja uruchomi reaktor w Buszerze latem. Oficjalnie budowę zakończono w lutym, a Rosja dostarczyła już do Buszeru niezbędne paliwo. Zgodnie z procedurami technicznymi Irańczycy muszą jeszcze przetestować urządzenia.
Elektrownia w Polsce najwcześniej w 2020 r. Według przyjętego przez rząd planu do końca 2013 r. zostanie podpisany kontrakt z dostawcą technologii i wybrane miejsce, gdzie powstanie elektrownia (pod uwagę brany jest pomorski Żarnowiec). O tym, gdzie stanie elektrownia, ostatecznie zdecyduje inwestor, czyli prawdopodobnie PGE.
Według założeń prąd z gotowej elektrowni zacząłby płynąć do odbiorców w 2020 r. Niestety, zdaniem Międzynarodowej Agencji Energetyki Atomowej taki scenariusz jest mało realny. - Mamy wrażenie, że rząd nie uwzględnił czasu potrzebnego na wszystkie przygotowania - napisali w raporcie eksperci agencji, którzy badali w kwietniu stan przygotowań Polski do budowy elektrowni.