W centrum oskarżenia jest mało znana spółka Clearspring Technologies. To firma zajmująca się tworzeniem aplikacji, za pośrednictwem których na stronach internetowych wyświetlają się reklamy. Ale prawnicy nie uderzają tylko w nich - w pozwie wymieniają również firmy korzystające z technologii Clearspring, w tym koncern Disney, wytwórnię płytową Warner Bros., America Online, MTV, a nawet Facebooka. Chcą, by sąd pozwolił na pozew zbiorowy, żądają też odszkodowania (nie padają jednak żadne kwoty).
Powód? Szpiegowanie internautów. Jak twierdzi kancelaria prawna Parisi & Havens, która złożyła pozew w imieniu grupy rodziców, aplikacje Clearspring nie tylko wyświetlały reklamy. Ale gdy internauta wszedł na stronę z reklamą, automatycznie instalowały na jego komputerze niewielki plik w żargonie komputerowym nazywany "ciasteczkiem".
Ciasteczka to w internecie rzecz powszechna - stosują je banki, YouTube, Nasza-klasa, eBay, Allegro, portale informacyjne. Po co? Umożliwiają właścicielowi danej strony zebranie informacji o konkretnym użytkowniku - jakie filmy u nich ogląda, co czyta etc. Stosują to np. e-sklepy, które na podstawie takich danych podpowiadają klientowi kolejne zakupy (robi tak choćby Amazon), portal może wyświetlić reklamę bardziej podpasowaną pod gusta internauty, informacje o użytkownikach zbierają agencje reklamowe. YouTube dzięki ciasteczkom zapamiętuje np. poziom głośności klipów, jaki ustawił internauta. Serwisy z grami zapamiętują np. punkty zdobyte przez internautę.
W czym więc problem z Clearspring? Jak utrzymują prawnicy, spółka i jej klienci złamali prawo, bo wykorzystywali ciasteczka do śledzenia ruchów internautów nie tylko u siebie, ale i na innych niezależnych witrynach.
"Clearspring i klienci mogli zbierać takie dane jak płeć użytkownika, wiek, rasa, liczba
dzieci, poziom wykształcenia, miejsce zamieszkania i przychody gospodarstwa domowego" - napisali w pozwie prawnicy reprezentujący rodziców.
Pozew to kolejna odsłona wojny o prywatność w sieci. Batalie toczą się o regulamin Facebooka, Naszej-klasy, dane zbierane przez
Google przy serwisie StreetView. W sierpniu
dziennik "The Wall Street Journal" publikował duży cykl o prywatności, konkludując: "Jednym z najszybciej rozwijających się biznesów w internecie... jest szpiegowanie internautów"
Teraz w
USA do tej batalii włączyły się kancelarie prawnicze. Na celowniku Parisi & Havens już miesiąc temu znalazł się QuantCast, bezpośredni konkurent Clearspring, i jego klienci, w tym stacje telewizyjne ABC i NBC. Pozew - jeden z pierwszych wobec firm zbierających dane o internautach - wciąż czeka na rozpatrzenie.
Wielu internautów często nie zdaje sobie sprawy, kto i co śledzi ich aktywność w sieci. Choć przeglądarki umożliwiają kasowanie ciasteczek, to jednak nie wszystkich - np. Clearspring stosował tzw. ciasteczka flash. Nie dość, że są one znacznie trudniejsze do usunięcia (patrz ramka), to jeszcze potrafiły przywrócić na komputerze zwykłe ciasteczka, nawet jeśli użytkownik wcześniej je wykasował. W zeszłym tygodniu naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley opublikowali raport, w którym podliczyli, że praktycznie wszystkie najbardziej popularne serwisy internetowe korzystają z ciasteczek flash do zbierania informacji o użytkownikach. Zauważyli, że "zaledwie kilka" informuje o tym użytkowników.
Jak usunąć ciasteczka flash z komputera? 1. Wejdź na dysk C i otwórz katalog Documents and Settings\nazwa użytkownika\Application Data\Macromedia\Flash Player\#SharedObjects. Wykasuj wszystkie pliki z tego folderu.
2. Jeśli korzystasz z przeglądarki Firefox, możesz zainstalować specjalną wtyczkę (np. Better Privacy). Pozwala na usuwanie plików bez wchodzenia do folderu. Można też ustawić ją w taki sposób, aby kasowała ciasteczka po każdym wyłączeniu przeglądarki.
Jak zablokować instalowanie ciasteczek flash? Wejdź na dowolną stronę z plikiem w technologii Flash (np. filmem na YouTube). Kliknij na film prawym przyciskiem myszy i wybierz "Ustawienia". Potem spójrz w szereg ikonek na dole, kliknij w drugą od lewej. Potem kliknij "zaawansowane" - automatycznie przejdziesz na stronę firmy
Adobe (właściciel technologii Flash). Wybierz link "Globalne ustawienia przechowywania". Przesuń suwak maksymalnie na lewo i zaznacz opcję "Nie pytaj ponownie". Odznacz opcję "Zezwalaj zawartości Flash innej firmy na przechowywanie danych na komputerze". Pamiętaj, żeby wykonać te operacje na wszystkich przeglądarkach, z których korzystasz.
UWAGA Ta operacja sprawi, że nie będziesz mógł zapisać ustawień w niektórych internetowych serwisach (np. nie zawsze będziesz mógł zapisać swój rekord w niektórych grach internetowych). Możliwe, że nie będziesz też mógł obejrzeć niektórych filmów.
News.com