Biznes Ludzie Pieniądze

Tylko 40 proc. planu. Gdzie się podziały podatki od firm?

pat
16.08.2010 , aktualizacja: 16.08.2010 20:52
A A A Drukuj
Po siedmiu miesiącach tego roku deficyt budżetowy został wykonany w niemal 70 proc. - podał resort finansów. Ekonomiści niepokoją się, że bardzo kiepsko idą wpływy z podatku CIT
Po lipcu deficyt w kasie państwa sięgnął niemal 35 mld zł. W ciągu ostatniego miesiąca obniżył się o 1,9 mld zł. To zasługa tzw. wpływów niepodatkowych, w tym niemal 4 mld zł wpłaty z zysku NBP.

Ekonomiści zwracają jednak uwagę, że realizacja wpływów z podatków idzie kiepsko. - Po siedmiu miesiącach dochody są niższe, niż planowano, mimo że wyższe były wpływy z podatków pośrednich - VAT i akcyzy. Przyczyną są zdecydowanie mniejsze, niż zakładano, dotychczasowe dochody z podatku CIT i PIT. Wydaje się, że będzie bardzo trudno zwiększyć je do końca roku do poziomu założonego w ustawie budżetowej na 2010 r. - uważa Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Lewiatana.

Do końca lipca państwo zebrało 95 mld zł z podatków pośrednich, w tym 31 mld zł z akcyzy. To odpowiednio 59 i 58,4 proc. planu. Z PIT do budżetu spłynęło 18,7 mld zł (52 proc. planu), a z CIT 10,6 mld zł (to jedynie 40 proc. planu!). To tym bardziej dziwne, że gospodarka notuje bardzo dobre wyniki, produkcja przemysłowa rośnie bardzo szybko, poprawia się sytuacja na rynku pracy.

I choć ekonomiści duże nadzieje wiążą z jeszcze lepszymi wpływami z VAT i akcyzy do końca roku, to nie wiadomo, czy uda się istotnie zmniejszyć tegoroczny deficyt budżetowy. W ustawie zaplanowano go na poziomie 52,2 mld zł. Przedstawiciele rządu szacowali, że praktyczna realizacja może być nawet o kilkanaście mld zł niższa. Zdaniem Starczewskiej-Krzysztoszek dziś niepewne jest obniżenie go nawet o 6-7 mld zł.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów