Biznes Ludzie Pieniądze

Cięcia w słynnym duńskim systemie opieki nad bezrobotnymi

ami
17.08.2010 , aktualizacja: 17.08.2010 10:34
A A A Drukuj
Dania była przez lata stawiana za wzór krajom mającym kłopot z bezrobociem. Duńczykom udawało się utrzymywać bardzo niski poziom bezrobocia, mimo że system zasiłków dla bezrobotnych był bardzo hojny, a rynek pracy bardzo liberalny
Pracodawcy mogą bez większych ograniczeń zatrudniać i zwalniać pracowników, jednocześnie działa wyrafinowany system subsydiowanych szkoleń. I mimo że obfity zasiłek można pobierać przez cztery lata, mało kto się na to decyduje. Większość pracowników wraca do pracy w ciągu pierwszego roku bezrobocia.

Aby utrzymać w ryzach deficyt budżetowy, rząd zdecydował się jednak w czerwcu zmniejszyć okres zasiłku do dwóch lat.

Każdego roku aż 30 proc. Duńczyków zmienia pracę, wiedząc, że system opieki nad bezrobotnymi nie pozwoli im zginąć na wypadek niepowodzenia. Będą mogli zapłacić czynsz, kupić jedzenie i skupić się na poszukiwaniach nowego zajęcia. Zwolnieni pracownicy otrzymują ok. 80 proc. swoich poprzednich zarobków w formie zasiłku.

Obecnie stopa bezrobocia w Danii wynosi 4,2 proc., mniej niż w innych krajach europejskich, lecz ponaddwukrotnie więcej niż dwa lata temu, pisze "New York Times".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów