Era zamieściła na swoich stronach informację: "Już wkrótce nowy, zmieniony
iPhone 4". Dokładna data premiery telefonu nie pada, za to wymienione są wszystkie zalety nowej wersji urządzenia: możliwość przeprowadzania wideorozmów, wyświetlacz o niespotykanej dotąd rozdzielczości, możliwość korzystania z wielu aplikacji naraz bez wpływu na szybkość działania poszczególnych funkcji oraz kamera nagrywająca filmy w jakości HD.
Podobną informacje o rychłej premierze iPhone'a w sieci zamieścił kilka dni temu na swoich stronach
Orange. Można tu podać swój adres e-mail i dzięki temu zostać poinformowanym o dacie wprowadzenia telefonu do sprzedaży.
Kiedy to będzie? Operatorzy milczą. Z informacji branżowego portalu Telepolis.pl wynika, że najbardziej prawdopodobną datą wprowadzenia iPhone'a 4 w Orange'u i Erze jest 27 sierpnia. Kilka dni wcześniej smartfon może pojawić się w cenniku Playa. Ten operator też nie komentuje informacji. Rzecznik Playa Marcin Gruszka zapewniał jedynie kilka dni temu w "Gazecie", że jego firma "stanie na głowie", by telefon mieć w ofercie jeszcze w tym miesiącu. Na temat premiery milczy też Polkomtel - nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że nastąpi ona również "niebawem", podobnie jak premiera iPada.
Polacy niecierpliwie czekają na najnowszy produkt
Apple'a, ale dla amerykańskiego koncernu nasz rynek to margines. Dla sprzedaży iPhone'a kluczowy może być za to kontrakt z China Unicom, drugim co do wielkości operatorem w Państwie Środka. Premiera smartfona na największym rynku telekomunikacyjnym świata nastąpi we wrześniu. Apple zgodził się też, by ten sam operator dystrybuował w kraju iPada. Daty wprowadzenia tabletu jednak nie podano.
Chiny są tak ważnym rynkiem, bo pod koniec pierwszego kwartału tego roku było tam 754 mln użytkowników telefonii komórkowej. Według oficjalnych danych z usług chińskich operatorów komórkowych korzysta 56 proc. mieszkańców, jednak każdego miesiąca przybywa 8,8 mln nowych abonentów. O takich przyrostach europejscy operatorzy nie mogą nawet marzyć.