Biznes Ludzie Pieniądze

Spór o gazociąg jamalski: MSZ kontra Pawlak

Andrzej Kublik
17.08.2010 , aktualizacja: 17.08.2010 20:37
A A A Drukuj
Czy w tranzytowym gazociągu jamalskim zostaną wprowadzone europejskie przepisy o konkurencji - w środę może zdecydować o tym rząd.
Waldemar Pawlak
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Waldemar Pawlak


Wicepremier Waldemar Pawlak niedawno zapowiadał debatę rządu na temat porozumienia gazowego z Rosją, które ma zwiększyć wpływ rosyjskiego koncernu na polsko-rosyjską spółkę EuRoPol Gaz, właściciela gazociągu tranzytowego do Niemiec. Porozumienie przewiduje wydłużenie do 2037 r. kontraktu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa z Gazpromem na import rosyjskiego gazu.

Debata rządu o gazie miała się odbyć już w zeszłym tygodniu, ale przeszkodą była nieobecność ministra skarbu Aleksandra Grada. Jeszcze do wczoraj w porządku obrad rządu nie było debaty o gazowym porozumieniu z Rosją, ale może to być omawiane w ramach tzw. spraw bieżących.

Pół roku temu rząd już się zgodził, by wicepremier Pawlak podpisał wynegocjowane przez siebie porozumienie. Dotąd jednak dokument nie został podpisany. Budzi w dodatku zastrzeżenia Komisji Europejskiej, która od wiosny wzięła pod lupę ustalenia Pawlaka. Czego obawia się Bruksela? Tego, że nasz rząd przyzna Gazpromowi ulgowe opłaty za tranzyt gazu do Niemiec oraz monopol na eksploatację tranzytowej rury, i uczyni to wbrew europejskim przepisom. Te zarzuty mogą okazać się bezzasadne. Zgodnie ze znowelizowanym w tym roku naszym prawem energetycznym polsko-rosyjski EuRoPol Gaz musi do września przekazać bieżące zarządzanie gazociągiem państwowej spółce Gaz-System.

Ale tego, czy państwowy Gaz-System będzie faktycznie niezależnym operatorem jamalskiej rury, ustalającym w przejrzysty sposób taryfy za tranzyt gazu, dopuszczającym do gazociągu także konkurentów Gazpromu - jeszcze nie wiadomo. Za tak szerokimi uprawnieniami Gaz-Systemu opowiada się Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Przeciwny jest zaś wicepremier Pawlak, który domaga się rozstrzygnięcia sporu przez rząd.

Gaz-System poinformował "Gazetę", że od marca prowadził "konsultacje" na temat umowy operatorskiej z EuRoPol Gazem. Ale formalnie negocjacje zaczęły się dopiero 19 lipca i już dziesięć dni później Gaz-System przekazał roboczą wersję umowy do Urzędu Regulacji Energetyki. Szczegółów tej roboczej wersji umowy Gaz-System nie ujawnia. Także URE nie stara się nie oceniać umowy. Urząd poinformował nas tylko, że przy ocenie umowy będzie brać pod uwagę rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie warunków dostępu do gazociągów z lipca 2009 r., które zacznie obowiązywać od marca przyszłego roku. To rozporządzenie jeszcze bardziej niż dotychczasowe przepisy ułatwia konkurencji dostęp do gazociągów innych firm. Nie pozwala też utajniać danych o sposobie wyliczenia taryf, jak na wniosek EuRoPol Gazu zrobił to w tym roku URE.

? W poniedziałek do dymisji - z powodów osobistych - podał się wiceprezes PGNiG Waldemar Wójcik, odpowiedzialny za eksploatację złóż. W PGNiG spekulowano o tym od miesiąca, kiedy to nowym wiceprezesem PGNiG został Marek Karabuła - do niedawna szef państwowej Nafty Polskiej. Karabuła wygrał konkurs na wiceprezesa PGNiG ds. handlowych, ale po objęciu stanowiska wizytował złoża koncernu. Jeden z czołowych menedżerów PGNiG nieoficjalnie powiedział "Gazecie", że Karabuła przejmie nadzór nad złożami.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos