Biznes Ludzie Pieniądze

Kto najwięcej skorzysta na wzroście cen zbóż

ami
18.08.2010 , aktualizacja: 18.08.2010 11:31
A A A Drukuj
Na gwałtownym wzroście cen zbóż korzystają amerykańscy farmerzy. Ale nie oni dyktują ceny. Robi to gigantyczny koncern Cargill, największy pośrednik w handlu żywnością na świecie, który rozrósł się jeszcze bardziej w latach 2007-08, gdy ceny żywności pobiły historyczne rekordy.
Stany Zjednoczone są wielkim dostawcą pszenicy, kukurydzy i soi. Do czerwca 2011 roku wyeksportują o 15 proc. więcej tych zbóż niż rok wcześniej. Cargill i jego rywale, Archer Daniels Midland, Bunge i francuski Louis Dreyfus, będą głównymi beneficjentami tegorocznego deficytu zbóż wynikającego z suszy w Rosji, na Ukrainie i w Kazachstanie.

Ci czterej pośrednicy w obrocie rolnym, od pierwszych liter zwani w branży "ABCD", całkowicie zdominowali światowy obrót żywnością, a według analityków rynku, gwałtowne skoki cen zawsze korzystnie wpływają na zyski handlujących.

Na przykład w sezonie 2007-08 Archer Daniels Midland odnotowywał zyski rzędu 400-500 mln dolarów co kwartał.

Trudno się dziwić więc, że akcje tych firm poszły w górę. W tym roku zmienią się też tradycyjne szlaki dostaw zbóż. Na przykład Egipt, który zwykle kupuje pszenicę w Rosji i Europie, tym razem zakontraktował ją w Stanach i zastanawia się nad kupnem części dostaw w Argentynie, pisze "Financial Times".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos