Biznes Ludzie Pieniądze

"FT": Cięcia w Polsce są gwoździem do trumny dla branży pogrzebowej

mapi
18.08.2010 , aktualizacja: 18.08.2010 11:47
A A A Drukuj
- Budżetowe problemy w Polsce są tak poważne, że nawet zmarli będą musieli zapłacić za zmniejszenie deficytu. Wśród podjętych przez rząd oszczędności znajduje się m.in. drastyczne zredukowanie wyjątkowo dużych zasiłków pogrzebowych - pisze "Financial Times"
Targi funeralne
Fot. PIOTR MOLECKI / AGENCJA GAZETA
Targi funeralne
- Wartość zasiłku będzie teraz bardziej zbliżona do unijnej średniej. Obecnie jest on zbyt wysoki, przez co koszty pogrzebów w Polsce należą do najwyższych na świecie - powiedział Ludwik Kotecki, wiceminister finansów.

Zasiłek pogrzebowy w Polsce wynosi 6,5 tys. zł, rząd chce go zredukować do poziomu 3,5 tys., co przyniesie budżetowi oszczędności w wysokości do 1 mld zł rocznie.

"FT" pisze, że w związku z wysokim poziomem zasiłku domy pogrzebowe w Polsce wywindowały ceny w górę, dlatego nic dziwnego, że tej propozycji sprzeciwiają się domy pogrzebowe. - W Polsce mamy bardzo wysokie standardy. Ludzie ciężko pracują przez całe życie i zasługują na piękny pogrzeb - mówi w rozmowie z "FT" Magdalena Rolska z warszawskiego domu pogrzebowego Atman. Jej zdaniem wprowadzenie ograniczenia zasiłku przez rząd byłoby katastrofą.

- Zasiłek pogrzebowy jest dość łatwy do obcięcia przez rząd i nie uważam, żeby spotkał się z masowymi protestami. Oczywiście, resort finansów będzie oskarżany o okradanie zmarłych, ale jest to rzecz, którą należało zrobić - komentuje prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomista PwC.

Niższy zasiłek oznacza, że w Polsce będą organizowane bardziej skromne, mniej wystawne pogrzeby. - Polska to dla nas trudny rynek. Kiedy ludzie dostają dużo pieniędzy, wydają je na luksusy - mówi Bartłomiej Lindner, którego firma produkuje 11 tys. trumien miesięcznie. Są one niezwykle popularne w Niemczech, ale słabo sprzedają się w Polsce, gdyż są to proste modele, bez bogatych zdobień.

"FT" pisze, że cięcia wydatków są częścią planu mającego na celu ograniczenie zbyt dużego deficytu sektora finansów publicznych, który w tym roku ma osiągnąć nawet 7 proc. PKB. Polska zobowiązała się przed Komisją Europejską, że deficyt zostanie zmniejszony do poziomu poniżej 3 proc. PKB do 2013 roku.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    50 głosów