Li Ka-shing, jeden z najbogatszych ludzi w Azji, chce kupić licencję na użytkowanie brytyjskiej linii szybkiej kolei High Speed 1, która łączy Londyn z tunelem pod kanałem La Manche. Sprzedający prawa do użytkowania kolei brytyjski rząd oczekuje, że na transakcji zarobi 1,5-2 mld funtów
Linia High Speed 1 liczy w sumie 108 kilometrów i jest jedyną szybką koleją w Wielkiej Brytanii. Łączy ona Eurotunnel ze stacją St Pancras w Londynie. Jak podaje "Telegraph", jego konsorcjum Cheung Kong Infrastructure poważnie rozważa złożenie oferty i poszerzenie swoich wpływów w Wielkiej Brytanii - w lipcu Li Ka-shing kupił za 5,8 mld funtów większościowy pakiet brytyjskiej sieci energetycznej francuskiego koncernu EDF.
Miliarder z Hongkongu ma jednak trzech poważnych rywali w walce o brytyjską kolej. Najpoważniejszym jest konsorcjum skupione wokół właścicieli tunelu pod kanałem La Manche i największego inwestora tej inwestycji - inwestycyjnego ramienia Goldman Sachs. Dwaj pozostali gracze to konsorcjum Morgan Stanley i funduszu inwestycyjnego z Abu Dhabi oraz znane kanadyjskie fundusze inwestujące w infrastrukturę Borealis i Ontario Teachers' Pension Plan.
Budowa HS1 kosztowała brytyjski rząd przynajmniej 5,7 mld funtów. Teraz rząd ma nadzieję, że za prawo do użytkowania uda mu się uzyskać od zwycięzcy przetargu przynajmniej 2 mld funtów.
Szybka kolej została oddana do użytku w 2007 roku. Pozwala ona na rozwinięcie maksymalnej prędkości do 300 km/godz. Pieniądze ze sprzedaży licencji mają obniżyć tegoroczny deficyt budżetowy.