Innym przykładem jest
Motorola Droid 2, którą można kupić w sieci Verizon za 200 dol., a w Amazonie za 150 dol.
Według
The Wall Street Journal internetowy gigant rekompensuje sobie niskie ceny smartfonów prowizjami, od AT&T. WSJ podaje, że za każdego klienta który kupi BlackBerry Torch z dwuletnią umową w AT&T Amazon otrzymuje wynagrodzenie. Ani operator, ani sklep nie przyznają się jednak do prowadzenia takich transakcji.
Według dziennika "WSJ" tak niskie ceny mogą jednak uderzyć nie tylko w konkurencyjnych
sprzedawców, ale też w samego producenta - firmę Research In Motion. Jak pisze dziennikarz "WSJ" Spencer Ante, Amazon daje klientom do zrozumienia, że BlackBerry Torch nie jest telefonem z najwyższej półki.
Rzecznika prasowa RIM nie odniosła się bezpośrednio do tego stwierdzenia, ale powiedziała, że niskie ceny są przede wszystkim dobrą wiadomością dla konsumentów. - Amazon prawie od początku oferował model Torch za 99 dol. To oczywiście wpisuje się w strategię promocyjną, którą sklep stosował także przy innych produktach w przeszłości - powiedziała "WSJ" rzecznika RIM Tenille Kennedy.