Brytyjskie ministerstwo skarbu uruchomiło w lipcu stronę internetową, na której podatnicy mogą dzielić się swoimi pomysłami związanymi z redukcją
długu publicznego. Osborne przyznał, że niektóre pomysły zostaną wzięte pod uwagę.
Spośród 100 tys. propozycji część teoretycznie nadaje się do wdrożenia. Internauci proponują zmianę oprogramowania w urzędach publicznych z licencjonowanych produktów Microsoftu na OpenOffice'a i Linuxa. Zaproponowane jest też drukowanie bez użycia kolorowego tuszu i sama redukcja liczby drukowanych dokumentów na rzecz dokumentacji elektronicznej. Podatnicy chcą też większych uprawnień dla służb ściągających kary finansowe za defraudację czy zatrudnianie imigrantów oraz zmian strukturalnych zwiększających docelowo efektywność w instytucjach publicznych. Wiele wpisów internautów dotyczy redukcji pomocy finansowej dla biednych krajów. Podatnicy proponują też likwidację biur podróży na rzecz rezerwacji przez internet.
Lista najciekawszych zaczyna się od likwidacji monarchii lub zmniejszenie liczby członków rodziny królewskiej. Utrzymanie świty królowej Elżbiety II kosztuje brytyjski
budżet 7,9 miliona funtów rocznie. Inna propozycja zakłada sprzedaż rzeźnikom łabędzi królowej. Według obowiązującego archaicznego prawa królowa jest właścicielką większości spośród żyjących na Wyspach ptaków. Mięso łabędzie uznawane jest za
ekskluzywne danie dla arystokracji.
Wśród podatników, którzy odpowiedzieli na apel ministra, znaleźli się tacy, którzy proponują zmniejszenie liczby dni urzędowania Izby Gmin i Izby Lordów do jednego dnia miesięcznie. Oczywiście dostosowano by wtedy stosownie płacę parlamentarzystów. Według podatników ogrody i grunty należące do urzędów publicznych mogłyby służyć do uprawy warzyw, które byłyby sprzedawane ich z zyskiem. Wśród propozycji pojawiają się plany wykorzystania około 100-tysięcznej rzeszy więźniów. Internauci chcą m.in. podłączenia siłowni więziennych do sieci elektrycznej, tak aby trenujący więźniowie produkowali prąd.