Biznes Ludzie Pieniądze

KE chwali Grecję, ale Grecy mają dosyć

mapi
20.08.2010 , aktualizacja: 20.08.2010 20:28
A A A Drukuj
- Grecja jest na dobrej drodze, aby zredukować swój deficyt do wymaganego limitu - KE chwali wysiłki rządu. Ale z drugiej strony coraz więcej Greków jest niezadowolonych, bezrobocie rośnie w lawinowym tempie, a związki zapowiadają kolejną falę ogólnokrajowych strajków jesienią
- Nie będziemy wymagali od Grecji dodatkowych cięć budżetowych - powiedział rzecznik KE Amadeu Altafaj, dodając, że Grecja jest na dobrej drodze do zredukowania tegorocznego deficytu do 8 proc. PKB. To część umowy między Grecją a MFW i UE, na mocy której zadłużony kraj otrzyma 110 mld euro pakietu pomocowego, w zamian za co do 2013 roku zetnie deficyt poniżej 3 proc. PKB. Jednak zaciskanie pasa negatywnie odbija się na kondycji gospodarki i bezrobociu, które w II kwartale przekroczyło 12 proc.

Prognozy są jeszcze bardziej drastyczne - niektórzy ekonomiści straszą, że do końca roku stopa bezrobocia może wzrosnąć nawet do 20 proc., to samo mówią związki zawodowe i już zapowiadają, że jesienią Grecy znowu wyjdą na ulice.

Z opublikowanej 1 sierpnia przez dziennik "Kathimerini" sondy wynika, że 92 proc. Greków ocenia, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się w ciągu 10 miesięcy rządów socjalistów. Przeciwnego zdania jest tylko 2 proc. ankietowanych. Szczególnie duże bezrobocie - ponad 33 proc. - jest w najmłodszej grupie wiekowej do 24. roku życia.

Kilka dni temu społecznym doradcą w sprawach deficytu i zadłużenia greckiego rządu został 70-letni Tommaso Padoa-Schioppa, były włoski minister finansów i jeden z architektów strefy euro. Grecy liczą, że ekonomista, który skutecznie walczył o zmniejszenie deficytu budżetowego Włoch, uważanych przez lata za najsłabszego członka strefy euro, pomoże ich gospodarce w wyjściu na prostą.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów