Biznes Ludzie Pieniądze

Ile są warte nasze śmieci, czyli jak zrobić na tym biznes

war
22.08.2010 , aktualizacja: 22.08.2010 22:28
A A A Drukuj
Co najmniej tyle, ile zawarta w nich energia - mawiają Szwedzi. Mawiają też, że odpady to nie tyle problem śmieciarzy, ile szansa ciepłowników. Są wyjątkowym paliwem, bo nie dość, że nic nie kosztują, to jeszcze dostaje się je z dopłatą.
Dzikie wysypisko śmieci z rzeźni
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Dzikie wysypisko śmieci z rzeźni
Jeśli tak spojrzeć na nasze śmieci, to widać, że topimy na składowiskach fortunę. Jak wielką? O pomoc w obliczeniach poprosiłem Józefa Neterowicza - eksperta ds. energii odnawialnych i ochrony środowiska. Oto wyniki.

10,7 mln ton zmieszanych odpadów komunalnych, bo tyle oficjalnie ląduje co roku na naszych wysypiskach, odpowiada:

- 3,3 mln m3 gazu ziemnego (import),

- 2,5 mln ton oleju opałowego (import),

- 22 mln drzew, lub też

- 5 mln ton węgla kamiennego. Zakładając, że jedna tona węgla kosztuje 300 zł, przekłada się to na 1,5 mld zł.

Wyrzucając 95 proc. naszych śmieci, tracimy jeszcze więcej - dochodzą koszty unieszkodliwiania toksycznych odcieków (mogą wyciekać nawet do 30 lat po zamknięciu składowiska) oraz trudne do oszacowania konsekwencje związane z emisją ogromnej ilości gazów cieplarnianych uwalnianych przez gnijące i butwiejące odpady organiczne.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy