Najwyższą karę otrzymał
BGŻ, który będzie musiał zapłacić 2,987 mln zł. Zdaniem UOKiK bank stosował w swoich umowach z klientami niedozwolone zapisy pozwalające na dowolną zmianę regulaminu. Bank nie wskazywał jednak sytuacji, w jakiej mogło dojść do takiej zmiany.
755 tys. zł kary UOKiK nałożył na Getin
Noble Bank za wprowadzającą w błąd reklamę. Bank zachęcał klientów do założenia lokaty hasłami: "Bezpłatne e-konto w prezencie. Dostaniesz więcej, 8 proc.". Zgodnie z informacjami zawartymi w reklamie, oprocentowanie lokaty wynosiło 8 proc. w skali roku, a e-konto było bezpłatnym prezentem. W rzeczywistości - zdaniem UOKiK - konto nie było dodatkowym prezentem do lokaty, a bank potrącał 1 proc. prowizji od lokaty, jeśli klient nie utrzymywał na nim przynajmniej tysiąca złotych.
530 tys. zł kary otrzymał z kolei
Alior Bank za zamieszczenie informacji o opłatach i warunkach związanych z udzieleniem
kredytu konsumenckiego nie w umowie, a w załącznikach do niej. Zastrzeżenia Urzędu wzbudziło także postanowienie zobowiązujące klienta do wyrażenia zgody na przekazywanie wszystkich informacji, które są tajemnicą bankową do Biura Informacji Gospodarczych. Prawo określa, które dane mogą być przekazane (np. imię, nazwisko, numer PESEL, kwota zaległości).
Ponad 129 tys. zł kary dostał też Bank Ochrony Środowiska za to, że po wysłaniu do klienta listu poleconego uznawał go automatycznie za doręczony. Zdaniem Urzędu klient, który z różnych przyczyn nie mógł zapoznać się z listem, musiał ponosić jego konsekwencje.