W lipcu w USA sprzedano 276 tys. nowych domów. To o 39 tys. mniej niż w czerwcu. Wyniki te są znacznie gorsze od oczekiwań. Analitycy prognozowali, że w lipcu uda się sprzedać co najmniej 330 tys. nowych domów.
Amerykański Departament Handlu podał, że sprzedaż nowych domów spadła w ujęciu miesięcznym o 12,4 proc. To najsłabszy wynik od 1963 r.
Nie lepsza sytuacja jest na amerykańskim rynku wtórnym. We wtorek Narodowe Stowarzyszenie Pośredników Nieruchomości poinformowało, że w lipcu sprzedaż domów na rynku wtórnym spadła w skali miesiąca o 27,2 proc. O ile w czerwcu sprzedano 5,26 mln domów, o tyle w lipcu liczba ta spadła do 3,83 mln.
Dane z wtórnego rynku nieruchomości zaskoczyły analityków, którzy przewidywali co prawda spadki, ale spodziewali się, że wyniosą one maksymalnie 12 proc. To największy spadek sprzedaży na amerykańskim rynku nieruchomości od 15 lat.