Biznes Ludzie Pieniądze

Nowy właściciel Naszej-klasy. Rosyjski fundusz DST pozbył się udziałów

Tomasz Grynkiewicz
31.08.2010 , aktualizacja: 31.08.2010 22:20
A A A Drukuj
Rosyjski fundusz inwestycyjny Digital Sky Technologies udziały w Naszej-klasie przehandlował za kontrolę nad jej rosyjskim odpowiednikiem - Odnoklassniki.ru
NK aka Nasza Klasa
Fot. NK
NK aka Nasza Klasa
Największy w Polsce serwis społecznościowy ma nowego właściciela - zarejestrowaną na Cyprze spółkę Excolimp. - Należy do dotychczasowych współwłaścicieli Forticomu i zarazem twórców serwisów społecznościowych na Litwie i Łotwie - mówi "Gazecie" Dominik Kaznowski, pełnomocnik zarządu nk.pl ds. marketingu i PR.

Forticom to estońska firma, która od dwóch lat miała w Naszej-klasie 72,96 proc. udziałów, za które według nieoficjalnych informacji zapłaciła ok. 92 mln dol. Z kolei większościowym udziałowcem Forticomu był rosyjski fundusz Digital Sky Technologies. I to porządki w funduszu doprowadziły do zmiany.

Gdy Forticom w 2008 r. obejmował kontrolę nad Naszą-klasą, jego udziałowcami poza DST był amerykański fundusz inwestycyjny Tiger Global (w Polsce inwestował m.in. w portal Pracuj.pl) oraz estoński Gild Bankers. Jak twierdzi Nk, Excolimp nie ma jednak z nimi nic wspólnego.

Wczoraj DST poinformował, że przejął 100 proc. udziałów w Forticomie oraz w rosyjskim serwisie społecznościowym Odnoklassniki.ru. Ile zapłacił? Nie wiadomo. Fundusz ujawnił za to, że w ramach transakcji oddał udziały Forticomu w nk.pl. Dlaczego? Rzecznik DST odmówił komentarza.

- Wygląda na to, że DST postanowił skoncentrować się na rynku rosyjskojęzycznym - mówi Krzysztof Kowalczyk, szef firmy doradczo-inwestycyjnej UBIK Business Consulting.

Jego zdaniem może to mieć związek z planowanym debiutem rosyjskiej części DST na londyńskiej giełdzie. Fundusz ma udziały w największych serwisach w Rosji, jak Odnoklassniki.ru, VKontakte.ru czy Mail.ru. Ale niektóre kontrolował przez spółki zależne, takie jak Forticom, w których nie był jedynym udziałowcem. Np. Forticom miał w Odnoklassnikach 80 proc., a DST - przed transakcją - miał 75 proc. Forticomu. - Po skonsolidowaniu rosyjskich aktywów fundusz będzie bardziej przejrzysty - uważa Kowalczyk.

Na londyńskim parkiecie DST chce zadebiutować w połowie 2011 r. Według nieoficjalnych informacji liczy na wycenę ok. 6 mld dol.

Ale DST, pozbywając się udziałów w Naszej-klasie, może też sugerować, że nie wierzy w potencjał serwisu. W 2009 r. przychody Naszej-klasy wyniosły ok. 63 mln zł, zysk netto - 18,5 mln zł. Ale spółka niedawno przeszła restrukturyzację, odszedł też szef sprzedaży. A po piętach depcze jej Facebook. Według badania Megapanelu w czerwcu tego roku miał ponad 6 mln użytkowników z Polski, dwukrotnie więcej niż w 2009 r. A Nasza-klasa zatrzymała się na granicy 11-12 mln użytkowników. - Wydaje się, że w Polsce serwis mocno ucierpiał na rozwoju Facebooka, a także na nietrafionych decyzjach, jak choćby wprowadzenie mikrobloga Śledzik czy zmianie regulaminu - mówi Kowalczyk.

Spółka zaś przekonuje, że zmiana właściciela jej pomoże. - Zmiana w strukturze udziałowców nie wpłynie w istotny sposób na bieżące zarządzanie spółką. Uporządkowanie sytuacji właścicielskiej pozwoli jednak na sprawniejsze realizowanie zadań operacyjnych - twierdzi Kaznowski. Dodaje, że nk.pl będzie miało teraz większą swobodę w nawiązywaniu "potencjalnej współpracy strategicznej z innymi podmiotami rynku mediów w Polsce".

DST poza rynkiem rosyjskim ma też udziały w amerykańskich serwisach, jak Facebook, Zynga czy Groupon. Blisko 30 proc. udziałów w DST wykupił niedawno południowoafrykański koncern Naspers, do którego w Polsce należy Allegro, Gadu-Gadu oraz Bankier.pl. Zapłacił za nie 388 mln dol., oddając DST swoje udziały w Mail.ru.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    61 głosów