Biznes Ludzie Pieniądze

Koncerny samochodowe testują patenty na ludzkich zwłokach

qub
02.09.2010 , aktualizacja: 02.09.2010 19:32
A A A Drukuj
Najnowszy Ford Explorer w USA będzie miał pasy bezpieczeństwa, które w razie wypadku działają jak poduszka powietrzna. Ich skuteczność testowano na ludzkich zwłokach - ujawnił amerykański portal Autopia.
Większość crash testów wykonuje się na pełnych elektroniki manekinach
Większość crash testów wykonuje się na pełnych elektroniki manekinach
Koncerny samochodowe zwykle używają specjalnych manekinów, aby zderzając auta, przetestować skuteczność urządzeń, które będą chronić pasażerów w razie wypadku. Ale nawet nafaszerowane elektroniką współczesne manekiny nie pozwalają w pełni ocenić, co się dzieje z ludzkim ciałem w czasie zderzenia. I dlatego bez rozgłosu koncerny samochodowe testują czasem patenty na ludzkich zwłokach.

Ostatnio takim testom poddawano nadymające się jak poduszki powietrzne pasy bezpieczeństwa, które skonstruowali inżynierowie Forda - poinformował portal Autopia. Testy prowadził Ośrodek Badawczy Transportu z Uniwersytetu Michigan. To normalna praktyka, że koncerny samochodowe zlecają takie testy niezależnym ośrodkom badawczym. Bo budzą one wielkie kontrowersje. W zeszłej dekadzie francuskie Renault zmagało się z falą krytyki, gdy ujawniono, że koncern testuje swoje auta na zwłokach w Chinach. Dwa lata temu General Motors i Saab ostro zaprzeczały, by prowadziły testy na zwłokach.

Jednak Autopia informuje, że testy na zwłokach są niemal rutyną w branży samochodowej. Pierwszy taki prymitywny test przeprowadzili amerykańscy naukowcy w latach 30. zeszłego wieku, zrzucając w szyb windy zwłoki, aby zbadać, jak zderzenie działa na ludzkie ciało. Amerykańska rządowa agencja bezpieczeństwa ruchu drogowego NHTSA co roku finansuje dziesiątki testów na zwłokach w uczelniach USA, a wiele tych uczelni dostaje też granty od koncernów motoryzacyjnych. - Takie badania są ciągle ważne. Chociaż osiągnęliśmy już wiele w modelowaniu manekinów, to modelowanie ludzkiego ciała nie jest jeszcze na takim samym poziomie - powiedział Autopii Priya Prasad, były specjalista Forda od bezpieczeństwa.

Albert King z Uniwersytetu w Wayne, który prowadził testy na zwłokach od 1966 r., dwie dekady później napisał, że efekty takich badań pozwoliły ocalić życie 8,5 tys. osób w wypadkach drogowych.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    42 głosy