- W ciągu kilku ostatnich tygodni światowe rynki zbóż doświadczyły nagłego wzrostu cen pszenicy w związku z niedoborami tego zboża w magazynach -
poinformowała Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). - Celem spotkania ma być dyskusja na temat odpowiednich kroków, jakie powinny podjąć rządy poszczególnych krajów w obecnej sytuacji - dodała.
ONZ zabrała głos po tym, jak Władimir Putin wstrzymał
eksport zbóż z Rosji. Oficjalnym powodem są nękające ten kraj pożary, które dokonały ogromnych zniszczeń. Analitycy podejrzewają jednak, że
Rosja ma wystarczające zapasy w magazynach, a posunięcie Putina ma raczej wywindować ceny.
Czytaj także komentarz:
Chodzi o ceny zbóż, nie o suszę Pierwotnie embargo miało trwać do końca grudnia, ale Putin zapowiedział, że zakaz może potrwać nawet do przyszłego roku.
Rosja jest jednym z największych na świecie producentów pszenicy, jęczmienia i żyta. Brak dostaw już spowodował niedobory w wielu magazynach. To z kolei przełożyło się na ceny. Pszenica np. od początku lipca zdrożała już o 50 proc.