Biznes Ludzie Pieniądze

Shell, BP, Statoil? Niedługo poznamy chętnych na Lotos

PAP, is
06.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 14:37
A A A Drukuj
Minister skarbu Aleksander Grad powiedział, że najpóźniej na przełomie września i października zaprosi inwestorów branżowych z całego świata do udziału w przetargu na prywatyzację Lotosu
Do takich uzgodnień minister Grad doszedł w porozumieniu z ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem, który jeszcze w zeszłym tygodniu mówił, że chce, aby rząd sprawdził, jakie byłyby konsekwencje takiej sprzedaży.

Resort skarbu zapowiada, że sprzeda Lotos, tylko pod kilkoma warunkami: m.in. Lotos ma pozostać samodzielną spółką giełdową, a inwestor ma sfinansować określone inwestycje przewidziane jeszcze w planach rozwoju z 2008 roku.

- To ma być strategiczny partner o zasięgu międzynarodowym, który pokaże rozwój tej firmy i utrzyma przedstawione przez nas warunki - powiedział Aleksander Grad.

Kto mógłby kupić Lotos? Zainteresowanie polskim rynkiem wyrażały zarówno norweski Statoil, amerykański ConocoPhillips, jak i spółki rosyjskie.

Minister Grad wykluczył za to, aby udział w prywatyzacji Lotosu wziął największy i jedyny konkurent na polskim rynku - PKN Orlen.

Skarb państwa jest właścicielem 53 proc. akcji. Żeby sprzedać część udziałów, rząd będzie musiał zmienić strategię dla sektora paliwowego, która zakłada, że udział państwa w Grupie Lotos nie może być niższy od 50 proc.

CZYTAJ TAKŻE komentarz Roberta Gwiazdowskiego z Centrum im. Adama Smitha

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy