Biznes Ludzie Pieniądze

Bądź gotowy na cyfrę. Jest logo dla naziemnej telewizji cyfrowej

Vadim Makarenko
06.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 21:20
A A A Drukuj
Powstało już logo, które będzie używane w kampanii promocyjnej zachęcającej Polaków do przejścia do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej.

"Bądź gotowy na odbiór cyfrowy" - takim hasłem Polacy będą informowani o nadciągającej rewolucji w ich ulubionym medium, czyli telewizji. Nadajniki analogowe w całym kraju mają zamilknąć z końcem lipca 2013 r. Do tego czasu widzowie mają wyposażyć się w sprzęt (telewizor z wbudowanym tunerem naziemnej telewizji cyfrowej albo osobny dekoder), który pozwoli im odbierać sygnał cyfrowy. Według różnych szacunków zmiana będzie dotyczyła tylko tych domów, które odbierają telewizję za pomocą zwykłej anteny naziemnej, a nie korzystają z usług platform satelitarnych albo sieci kablowych. Szacuje się, że takie gospodarstwa stanowią ok. 40 proc. spośród 13,6 mln domów mających telewizory w całej Polsce.

I właśnie do nich ma być skierowana rządowa kampania informacyjna, którą mają m.in. prowadzić stacje telewizyjne. Logo ma pojawić się w ich programach poświęconych tej tematyce oraz na materiałach promocyjnych (jak np. ulotki czy plakaty). Najprawdopodobniej rząd wyłączy kampanię informacyjną z limitów reklamowych stacji. Finansowana z budżetu państwa ma ruszyć jeszcze w tym roku. Na razie nie wiadomo, ile podatnicy będą musieli do niej dołożyć - wszystko zależy od tego, kiedy się odbędzie i jak zostanie zaplanowana.

Znaczek promocyjny ma dwie wersje: z hasłem i bez. Drobiazgowo określono zasady jego stosowania. - Widać, że grafik się napracował. Można zadawać sobie pytanie, czy przycisk TV jest czytelny, bo zwykle na pilocie telewizyjnym guzik jest podpisany "OK", a nie "TV". Ponadto logo jest dość szczegółowe, co utrudnia jego reprodukcję, ale dobrze, że powstało - mówi Krzysztof Lemiech z Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT).

To nie jest pierwszy znaczek związany z telewizyjną rewolucją. Na początku zeszłego roku KIGEiT opracowała logo, którym miały być oznaczane telewizory dostosowane do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej. Jednak do tej pory nie widać go w sklepach, bo Izba wciąż szuka laboratorium, które będzie orzekało o zgodności sprzętu z określoną specyfikacją. - Instytut Łączności nie jest gotowy, a zagraniczne placówki się zastanawiają - mówi Lemiech.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów