Biznes Ludzie Pieniądze

Stare kraje UE wściekłe na Słowację. Obetną krajowi pomoc?

is
07.09.2010 , aktualizacja: 07.09.2010 13:52
A A A Drukuj
Europejscy urzędnicy i politycy coraz głośniej mówią o wyciągnięciu konsekwencji wobec Słowacji, której parlament odmówił pomocy Grecji. - Kraje, które najwięcej wpłacają do unijnego budżetu mogą nie być skłonne do pomocy najbiedniejszym - mówili we wtorek wysocy rangą europejscy urzędnicy
Premier Słowacji Iveta Radiczova
Fot. Matthew Busch AP
Premier Słowacji Iveta Radiczova
Słowacja naraziła się na falę krytyki po tym, gdy jako jedyny kraj strefy euro odmówiła wpłacenia swojej części (800 mln ze110 mld euro) na pomoc Grecji. Olli Rehn, unijny komisarz ds. ekonomicznych i polityki monetarnej, stwierdził, że Słowacja złamała "solidarność strefy euro".

Premier Słowacji Iveta Radiczova nie pozostawiła tych słów bez odpowiedzi. Stwierdziła, że unijny urzędnik, który nawet nie został wybrany w wyborach, nie ma prawa krytykować w taki sposób demokratycznie wybranego rządu.

We wtorek po wakacyjnej przerwie po raz pierwszy spotkali się ministrowie finansów strefy euro. Mają oni zdecydować, w jaki sposób pokryć udział Słowacji w puli pomocy. Tymczasem w nieoficjalnych rozmowach politycy i urzędnicy przyznają, że są wściekli na decyzję Słowacji. - Oczekujemy, że Słowacja weźmie na poważnie odpowiedzialność za swoje postępowanie. Jesteśmy wstrząśnięci i zszokowani, że kraj może postępować w ten sposób. To skandaliczny przykład braku solidarności i troski o nasz wspólny los w strefie euro - to tylko próbka głosów, jakie można usłyszeć w kuluarach ze strony wysokich rangą dyplomatów i polityków. Niektórzy, tak jak minister finansów Austrii, mówią wprost: łamanie porozumień jest nie do przyjęcia. Jednak pytany o możliwe konsekwencje milczy.

Ostre oświadczenia premier Słowacji to igranie z ogniem. Kraj bowiem dostaje od Unii wielokrotnie więcej, niż do niej wpłaca. Tymczasem odmowa pomocy i pyskówki psują Słowacji opinię w Europie. Czy może się to przełożyć na sankcje finansowe? Nie należy łączyć decyzji parlamentu słowackiego w sprawie pożyczki z wnioskiem Słowacji o pomoc z unijnego Funduszu Solidarności dla powodzian - mówił w sierpniu rzecznik Komisji Europejskiej Amadeu Altafaj Tardio.

Jednak we wtorek w nieoficjalnych rozmowach urzędnicy przyznają: postulaty Słowacji mogą zostać zlekceważone przez niektóre kraje UE, które dają pieniądze na rozwój biedniejszych regionów. Wola do pomagania może być mniejsza - mówią nieoficjalnie urzędnicy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    80 głosów