Gwiazda popularnego w latach 90. serialu "Słoneczny patrol", wielokrotnie pozująca na okładce "Playboya", ma przyciągnąć użytkowników do nowego smartfonu Nokii N8.
Fiński gigant chce przekonać rynek i akcjonariuszy, że jeszcze potrafi odpowiedzieć na iPhone'a i telefony z systemem operacyjnym
Android Google'a.
N8 ma słabszy procesor niż nowy iPhone czy smartfon Samsunga Galaxy S. Za to jest wyposażony w aparat o rozdzielczości 12 mln pikseli (np. w iPhonie 4 to 5 mln pikseli). I właśnie to chce podkreślić
Nokia - koncern ogłosił konkurs, do którego mogą się zgłaszać mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Ale tylko pełnoletni - nagrodą jest bowiem... scena łóżkowa z Pamelą Anderson. Krótki film ma zostać nakręcony komórką N8 w jakości HD (w drugim filmiku w scenie w windzie wystąpi aktor Ed Westwick).
- Z okazji premiery N8 chcieliśmy pokazać coś wyjątkowego, pochwalić się hollywoodzką jakością obrazu w filmie nagranym naszą komórką - tłumaczy John Nichols, szef marketingu brytyjskiej filii Nokii.
Na pierwszy rzut oka chybiony pomysł, ale zdaniem specjalistów od marketingu to nie jest oczywiste. - Nokia jest marką, która zaczęła się wyraźnie starzeć, a musi konkurować m.in. z młodym iPhone'em - podkreśla Krzysztof Najder, szef firmy doradztwa marketingowego Stratosfera Added Value. Przyznaje, że wybór Pameli Anderson wygląda na rozpaczliwy ruch, ale dużo zależy od pomysłu na jej wykorzystanie. - Być może Nokia wybrała ją na zasadzie antysymbolu jako królową obciachu i zamierza przygotować przekaz przewrotny, jak np. Diesel, który prowadzi obecnie bardzo ciekawą kampanię pod hasłem "Bądź idiotą". Gdyby spółka potraktowała gwiazdę poważnie, byłoby to samobójstwo - dodaje Najder.
W przyszłym tygodniu w Londynie, na imprezie Nokia World 2010, Finowie pokażą najnowszą serię smartfonów. N8 jest dla Nokii istotny też z innego powodu - to pierwszy smartfon oparty na najnowszej wersji systemu operacyjnego
Symbian 3. - Zainwestowali w prace nad nim sporo czasu i pieniędzy. Porażka nie wchodzi tu w grę - mówi Ben Wood, szef analityków w firmie CCS Insight, cytowany przez agencję Reuters.
Poza N8 Nokia ma pokazać m.in. model E7 - smartfon z dotykowym ekranem, a zarazem schowaną pod nim pełną klawiaturą.
Od powodzenia nowych smartfonów może wiele zależeć - zarówno los prezesa Olli-Pekki Kallasvuo, jak i samej Nokii. Od czasu premiery N95 w 2006 r. koncern nie miał równie udanej i dużej premiery. I choć nadal sprzedaje najwięcej telefonów, a system Symbian ma ok. 40 proc. rynku, to Nokia przegrała rywalizację na rynku drogich smartfonów z
Apple'em (iPhone) i Research In Motion (BlackBerry). A to na nich zarabia się prawdziwe pieniądze - choć Apple sprzedał trzynastokrotnie mniej iPhone'ów niż Nokia swoich telefonów, w zeszłym roku wyprzedził Finów na pozycji najlepiej zarabiającego producenta komórek.
Od debiutu iPhone'a Nokia jest w odwrocie - straciła udziały w rynku, z giełdowej wyceny wyparowało ok. 60 mld euro. Spółka traci też wizerunkowo - w rankingu firmy Millward Brown najcenniejszych marek świata Nokia w ciągu ostatniego roku straciła na wartości aż 58 proc., spadając z 13. na 43. pozycję.