Biznes Ludzie Pieniądze

Krynica 2010: "Europa po Lizbonie - strategie dla przyszłości"

Piotr Skwirowski
07.09.2010 , aktualizacja: 08.09.2010 12:23
A A A Drukuj
Po raz 20. do Krynicy na Forum Ekonomiczne zjeżdżają politycy, ludzie nauki i biznesu z całego świata.
Krynica. Stary dom zdrojowy
Fot. Ireneusz Dańko
Krynica. Stary dom zdrojowy
SERWISY
Organizatorzy szczycą się tym, że ich impreza wymieniana jest jednym tchem ze Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. W ubiegłym roku na Forum w Krynicy gościło ponad 2 tys. osób z 60 krajów. W tym roku swój przyjazd do Krynicy zapowiedzieli m.in.: prezydent Bronisław Komorowski, byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, szef Komisji Europejskiej José Manuel Barroso, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski, byli premierzy Jan Krzysztof Bielecki, Leszek Miller i Józef Oleksy, prezes NBP Marek Belka oraz wielu byłych i obecnych ministrów oraz przedstawicieli parlamentów nie tylko z Polski i innych krajów Europy. Pojawią się też szefowie wielkich firm, m.in. PKN Orlen, KGHM, PKO BP, PLL LOT, PGNiG, PGE, Energa, Enea, Tauron, Statoil, BASF, MOL, Goldman Sachs, Deutsche Bank.

Tegoroczne Forum odbywa się pod hasłem "Europa po Lizbonie - strategie dla przyszłości". Obecny rok jest pierwszym, w którym traktat lizboński obowiązuje. Dzięki traktatowi Unia ma stać się bardziej zintegrowana i lepiej odpowiadać na wyzwania zarówno zewnętrzne (globalizacja, ekspansja ekonomiczna rynków wschodzących), jak i wewnętrzne (np. kwestie społeczne). Ale jak postanowienia traktatu przełożyć na konkretne rozwiązania? M.in. o tym będą dyskutować goście Forum Ekonomicznego. Równolegle w Krynicy eksperci, politycy i dziennikarze będą debatować o kryzysie, sposobach na ograniczenie zadłużenia państw, kłopotach firm, problemach, na jakie napotykają inwestorzy. Pojawią się też tematy lżejsze, choćby piłka nożna jako biznes.

Forum w Krynicy to nie tylko dyskusje, lecz także wydarzenia. Dwa lata temu premier Donald Tusk właśnie tam zapowiedział, że w 2012 r. Polska wejdzie do strefy euro. Dziś już wiemy, że ten termin jest nierealny, ale wówczas deklaracja premiera wywołała sensację na rynku. Czy w tym roku też będziemy świadkami jakiegoś tak spektakularnego wydarzenia? Zapraszamy do śledzenia relacji z Forum w Krynicy w "Gazecie" i portalu wyborcza.biz.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos